Jeżeli średni zapas magazynowy wynosi 2 500 paletowych jednostek ładunkowych (pjł), a popyt w danym okresie wynosi 5 000 pjł, to wskaźnik rotacji zapasu w razach wynosi
A. 2 razy.
B. 2 500 razy.
C. 0,5 razu.
D. 5 000 razy.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2021 (arkusz AU.22-SG-21.01).
Wskaźnik rotacji zapasu w razach oblicza się jako stosunek popytu, zużycia albo sprzedaży w danym okresie do średniego zapasu z tego samego okresu. Czyli tutaj: wskaźnik rotacji = 5 000 pjł / 2 500 pjł = 2 razy. Oznacza to, że średni zapas magazynowy został w analizowanym okresie odtworzony, sprzedany lub wydany z magazynu dwa razy. To bardzo ważny wskaźnik KPI w gospodarce magazynowej, bo pokazuje, jak szybko zapas pracuje, a nie tylko ile towaru leży na regałach. Moim zdaniem to jeden z prostszych, ale też bardziej praktycznych wskaźników, bo od razu widać, czy magazyn nie zamraża za dużo kapitału. W dobrych praktykach branżowych zawsze trzeba pilnować, żeby popyt i średni zapas dotyczyły tego samego okresu, np. miesiąca, kwartału albo roku. W systemach WMS lub ERP taki wskaźnik pomaga planować zakupy, wielkość partii dostaw, zapas bezpieczeństwa i miejsce składowania. Jeśli rotacja jest zbyt niska, towar zalega. Jeśli zbyt wysoka, może pojawić się ryzyko braków magazynowych.
W tym zadaniu kluczowe jest rozumienie, że wskaźnik rotacji zapasu w razach nie oznacza samej wielkości popytu ani samej wielkości zapasu. To relacja między nimi. Liczymy, ile razy średni zapas został wykorzystany w analizowanym okresie, dlatego właściwy kierunek działania to popyt podzielony przez średni zapas, a nie odwrotnie. Wynik 0,5 razu pojawia się zwykle wtedy, gdy ktoś zamieni licznik z mianownikiem i policzy 2 500 / 5 000. Taki wynik mówiłby raczej, że zapas stanowi połowę popytu, ale nie pokazuje poprawnie rotacji zapasu w razach. To częsty błąd, bo oba działania wyglądają logicznie, ale mają zupełnie inną interpretację logistyczną. Wyniki 2 500 razy albo 5 000 razy wynikają z potraktowania jednej z danych jako gotowego wskaźnika, bez wykonania relacji między popytem i zapasem. W praktyce magazynowej byłoby to kompletnie nierealne dla podanych danych, bo oznaczałoby ekstremalnie szybką rotację, nie wynikającą z żadnego rachunku. Sama liczba paletowych jednostek ładunkowych nie jest jeszcze wskaźnikiem. Dobra praktyka jest taka, żeby zawsze zapisać sobie prosty schemat: rotacja zapasu = wydania lub popyt w okresie / średni zapas w tym samym okresie. Dopiero wtedy można interpretować wynik. Tutaj 5 000 pjł popytu przy średnim zapasie 2 500 pjł oznacza 2 obroty zapasu, czyli zapas średnio wystarcza na połowę badanego okresu. Z mojego doświadczenia, jak ktoś zapamięta tę interpretację, to potem mniej myli rotację z poziomem zapasu albo z wielkością sprzedaży.