Średni zapas batoników w sklepie wynosi 600 sztuk, a tygodniowa sprzedaż jest równa 1800 sztuk. Współczynnik rotacji tego produktu wynosi
A. 6 razy/tydzień.
B. 3 razy/tydzień.
C. 0,66 raza/tydzień.
D. 0,33 raza/tydzień.
Pytanie z egzaminu CKE, wrzesień 2014 (arkusz A.30-X-14.08).
Współczynnik rotacji zapasu pokazuje, ile razy w danym okresie średni zapas zostaje sprzedany, zużyty albo odtworzony. W tym zadaniu okresem jest tydzień, bo sprzedaż podano jako tygodniową. Liczymy więc: $W_r=\frac{1800}{600}=3$. Oznacza to, że średni zapas 600 batoników obraca się 3 razy w ciągu tygodnia. Mówiąc prościej: sklep sprzedaje tygodniowo tyle batoników, jakby trzy razy wymienił cały swój przeciętny zapas. To jest klasyczny wskaźnik z zarządzania zapasami, stosowany przy ocenie, czy towar nie leży za długo na półce i czy nie zamrażamy niepotrzebnie kapitału w magazynie. Moim zdaniem to jeden z bardziej praktycznych wskaźników, bo od razu widać, czy produkt jest szybkorotujący. W branży handlowej i magazynowej dobra praktyka polega na porównywaniu rotacji między produktami, np. batoniki, napoje i pieczywo zwykle powinny mieć wyższą rotację niż towary sezonowe albo drogie części zamienne. Wynik 3 razy/tydzień sugeruje dość dynamiczną sprzedaż, więc trzeba pilnować uzupełniania zapasu, żeby nie powstał brak towaru na półce.
W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie, co jest licznikiem, a co mianownikiem we wzorze na rotację zapasu. Współczynnik rotacji oblicza się jako sprzedaż lub zużycie w danym okresie podzielone przez średni zapas z tego samego okresu. Czyli bierzemy tygodniową sprzedaż 1800 sztuk i dzielimy ją przez średni zapas 600 sztuk. Wynik to 3 razy/tydzień. Jeżeli ktoś otrzymał 0,33 raza/tydzień, to najczęściej policzył odwrotność, czyli 600 / 1800. Taki wynik bardziej przypomina wskaźnik pokrycia zapasem wyrażony w części tygodnia, a nie rotację. To niby podobne dane, ale interpretacja jest całkiem inna, i tu łatwo się przejechać. Wynik 6 razy/tydzień może wynikać z pomieszania średniego zapasu z połową zapasu albo z błędnego założenia, że trzeba jeszcze coś podwoić. Wskaźnik rotacji nie wymaga takiej korekty, jeśli średni zapas jest już podany w treści zadania. Z kolei 0,66 raza/tydzień sugeruje inne przypadkowe przekształcenie danych, na przykład dzielenie przez niewłaściwą wartość albo mylenie sprzedaży tygodniowej ze stanem magazynowym. W praktyce magazynowej bardzo ważna jest zgodność okresów: skoro sprzedaż jest tygodniowa, to rotacja też wychodzi w razy na tydzień. Dobra praktyka w analizie zapasów jest taka, żeby zawsze sprawdzić jednostkę wyniku i sens ekonomiczny. Sklep sprzedający 1800 batoników przy średnim zapasie 600 sztuk nie może mieć rotacji mniejszej niż 1 raz na tydzień, bo sprzedaż jest większa od zapasu. To prosta kontrola logiczna, ale naprawdę pomaga unikać głupich błędów na testach i w pracy.