Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: SPL.01 - Obsługa magazynów

Zawód: Technik logistyk

Kategorie: Procesy magazynowe Zarządzanie zapasami Transport i logistyka Analizy i obliczenia logistyczne

Ile wynosił zapas końcowy towaru w sieci dystrybucji, jeżeli dostawa wynosiła 1 800 szt., zapas początkowy 2 000 szt., a klient odebrał 3 500 szt.?

A. 1 500 szt.
B. 500 szt.
C. 1 700 szt.
D. 300 szt.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2016 (arkusz A.30-X-16.01).

W tym zadaniu zapas końcowy oblicza się według bardzo praktycznej zasady bilansu magazynowego: zapas końcowy = zapas początkowy + dostawy - wydania do klienta. Czyli mamy: 2 000 szt. + 1 800 szt. - 3 500 szt. = 300 szt. Oznacza to, że po przyjęciu dostawy i po obsłużeniu odbioru klienta w sieci dystrybucji zostało jeszcze 300 sztuk towaru. To jest poprawny wynik, bo uwzględnia oba ruchy magazynowe: przyjęcie zwiększa stan, a wydanie zmniejsza stan. W praktyce taki rachunek robi się w systemach WMS, ERP albo DRP, ale zasada jest dokładnie ta sama. Moim zdaniem warto to dobrze opanować, bo podobne obliczenia pojawiają się przy planowaniu uzupełnień, kontroli braków magazynowych i sprawdzaniu, czy firma da radę zrealizować kolejne zamówienia. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby zawsze rozdzielać zapas początkowy, przychód i rozchód, a nie mieszać ich na oko, bo wtedy łatwo o pomyłkę w stanach magazynowych.
Przy takim zadaniu najważniejsze jest potraktowanie zapasu jak prostego bilansu przepływu towaru. Stan początkowy pokazuje, ile sztuk było dostępne na starcie, dostawa zwiększa zapas, a odbiór przez klienta jest rozchodem, czyli zmniejsza stan magazynowy lub dystrybucyjny. Poprawne działanie to 2 000 szt. + 1 800 szt. - 3 500 szt., więc zostaje 300 szt. Wynik 500 szt. zwykle bierze się z niedokładnego odejmowania albo z pominięcia części różnicy między dostępnością a wydaniem. To wygląda niewinnie, ale w realnym magazynie oznaczałoby rozjazd w ewidencji i potem ktoś szuka towaru, którego fizycznie nie ma. Wynik 1 500 szt. może wynikać z błędnego porównania samego zapasu początkowego z odbiorem klienta, bez pełnego doliczenia dostawy lub bez poprawnego zbilansowania całego przepływu. Z kolei 1 700 szt. sugeruje, że ktoś potraktował odbiór klienta nie jako rozchód, tylko pomylił kierunek operacji albo odjął nie tę wartość, którą trzeba. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd w takich pytaniach to brak jasnego podziału na przyjęcia i wydania. W logistyce i zarządzaniu zapasami trzeba myśleć bardzo księgowo: co weszło na stan, co zeszło ze stanu i co zostało na końcu. Tak działają dokumenty PZ i WZ oraz większość systemów magazynowych, więc ta metoda jest nie tylko szkolna, ale normalnie używana w praktyce.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.