Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: SPL.01 - Obsługa magazynów

Zawód: Technik logistyk

Kategorie: Procesy magazynowe Zarządzanie zapasami Analizy i obliczenia logistyczne

Hurtownia na koniec maja dysponuje zapasem 34 000 sztuk towarów. W maju sprzedała 2 800 sztuk towaru, a dostawy w tym czasie wyniosły 960 sztuk. Zgodnie z zasadą bilansowania zapas towaru na początku czerwca wynosił

A. 36 800 sztuk.
B. 35 840 sztuk.
C. 37 760 sztuk.
D. 34 000 sztuk.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2024 (arkusz A.30-SG-24.06).

Kluczowe jest tu rozróżnienie dwóch momentów czasu: koniec maja i początek czerwca. Skoro hurtownia na koniec maja ma zapas 34 000 sztuk, to dokładnie taki sam stan przechodzi na początek następnego dnia, czyli na początek czerwca. Sprzedaż 2 800 sztuk i dostawy 960 sztuk już są uwzględnione w stanie końcowym maja. W praktyce magazynowej działa to tak samo jak w dokumentacji WMS albo w kartotece magazynowej: stan końcowy okresu staje się stanem początkowym kolejnego okresu. Można powiedzieć: zapas początkowy czerwca = zapas końcowy maja = 34 000 sztuk. Moim zdaniem to pytanie dobrze sprawdza uważność, bo liczby o sprzedaży i dostawach kuszą, żeby od razu coś liczyć. Dobra praktyka w gospodarce magazynowej jest taka, żeby najpierw ustalić, o jaki okres pytamy, a dopiero potem stosować zasadę bilansowania zapasów. Gdyby pytano o zapas na początku maja, wtedy trzeba byłoby cofać bilans. Ale tutaj chodzi o początek czerwca, więc odpowiedź 34 000 sztuk jest właściwa.
Tutaj najłatwiej pomylić dwa różne zagadnienia: obliczenie stanu początkowego maja oraz przeniesienie stanu końcowego maja na początek czerwca. Zasada bilansowania zapasów mówi, że stan końcowy danego okresu wynika ze stanu początkowego, powiększonego o przyjęcia i pomniejszonego o wydania, czyli w uproszczeniu: zapas końcowy = zapas początkowy + dostawy - sprzedaż. Ale w tym pytaniu nie trzeba wyznaczać zapasu końcowego, bo on został już podany: 34 000 sztuk na koniec maja. To jest gotowy wynik po wszystkich majowych operacjach magazynowych, takich jak przyjęcia dostaw i wydania towaru do sprzedaży. Wynik 35 840 sztuk pojawia się wtedy, gdy ktoś cofa bilans i liczy stan na początku maja: 34 000 - 960 + 2 800 = 35 840. To rachunkowo jest sensowne, ale odpowiada na inne pytanie. Wartość 36 800 sztuk bierze się z dodania sprzedaży do stanu końcowego, jakby sprzedaż nie zmniejszała zapasu albo jakby trzeba było odtworzyć stan przed wydaniem, ale bez uwzględnienia dostaw. Z kolei 37 760 sztuk wynika z dodania zarówno sprzedaży, jak i dostaw do stanu końcowego, co całkiem miesza kierunki przepływu towaru. W magazynie dostawa zwiększa zapas, sprzedaż go zmniejsza, a stan końcowy przechodzi na następny okres. Z mojego doświadczenia takie błędy często wynikają nie z braku matematyki, tylko z pośpiechu i nieuwagi przy słowach: koniec maja oraz początek czerwca.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.