Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: SPL.01 - Obsługa magazynów

Zawód: Technik logistyk

Kategorie: Procesy magazynowe Zarządzanie zapasami Analizy i obliczenia logistyczne

Hurtownia na koniec miesiąca dysponuje zapasem 34 000 sztuk towarów. W minionym miesiącu sprzedała 2 800 sztuk towaru, a dostawy w tym czasie wyniosły 960 sztuk. Zgodnie z zasadą bilansowania zapas towaru na początku analizowanego miesiąca wynosił

A. 37 760 sztuk.
B. 35 840 sztuk.
C. 34 000 sztuk.
D. 36 800 sztuk.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2020 (arkusz A.30-SG-20.01).

W tym zadaniu trzeba zastosować prostą, ale bardzo ważną w magazynowaniu zasadę bilansowania zapasów. Stan końcowy zapasu powstaje z tego, co było na początku miesiąca, powiększonego o dostawy i pomniejszonego o sprzedaż, czyli wydania z magazynu. Można to zapisać tak: zapas początkowy + dostawy - sprzedaż = zapas końcowy. Szukamy zapasu początkowego, więc przekształcamy: zapas początkowy = zapas końcowy - dostawy + sprzedaż. Podstawiamy dane: 34 000 - 960 + 2 800 = 35 840 sztuk. To oznacza, że na początku analizowanego miesiąca hurtownia musiała mieć 35 840 sztuk towaru. Moim zdaniem to jedno z tych obliczeń, które warto robić zawsze spokojnie, bo łatwo pomylić kierunek ruchu zapasu. Dostawa zwiększa stan magazynowy w trakcie miesiąca, więc przy cofaniu się do początku trzeba ją odjąć. Sprzedaż zmniejszała zapas, więc żeby odtworzyć stan początkowy, trzeba ją dodać. W praktyce takie bilansowanie stosuje się przy kontroli stanów magazynowych, inwentaryzacji, analizie rotacji oraz sprawdzaniu zgodności danych w systemach WMS lub ERP. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby każdy ruch towaru miał dokument: przyjęcie, wydanie, przesunięcie albo korektę. Wtedy bilans zapasu nie jest zgadywaniem, tylko logicznym wynikiem zapisów magazynowych.
Przy tym typie zadania najczęstszy błąd polega na tym, że miesza się kierunek przepływu towaru. Zapas końcowy 34 000 sztuk nie jest automatycznie zapasem początkowym, bo w ciągu miesiąca wystąpiły ruchy magazynowe: sprzedaż oraz dostawy. Jeżeli ktoś wybiera 34 000 sztuk, to tak jakby założył, że przez cały miesiąc nic się nie działo, a przecież hurtownia wydała klientom 2 800 sztuk i przyjęła 960 sztuk. W realnym magazynie taki tok myślenia od razu rozjechałby się z dokumentami PZ i WZ, a potem pojawiłyby się różnice przy inwentaryzacji. Wynik 36 800 sztuk zwykle bierze się z dodania sprzedaży do stanu końcowego, czyli 34 000 + 2 800. To jest krok w dobrą stronę, ale niepełny, bo pomija dostawy. Skoro w trakcie miesiąca przyjęto 960 sztuk, to część końcowego zapasu pochodzi właśnie z tych dostaw, więc przy odtwarzaniu stanu początkowego trzeba je odjąć. Z kolei wynik 37 760 sztuk wynika najczęściej z dodania zarówno sprzedaży, jak i dostaw do stanu końcowego. Tu błąd jest bardziej zasadniczy: dostawa zwiększa zapas w trakcie okresu, ale gdy cofamy się do początku miesiąca, nie wolno jej dodawać, tylko należy ją odjąć. Poprawny bilans wygląda tak: zapas początkowy = zapas końcowy - dostawy + sprzedaż, czyli 34 000 - 960 + 2 800 = 35 840 sztuk. Z mojego doświadczenia najlepiej narysować sobie oś czasu: najpierw stan początkowy, potem przyjęcia i wydania, na końcu stan końcowy. Wtedy widać, co zwiększa, co zmniejsza i w którą stronę trzeba liczyć.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.