Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: SPL.01 - Obsługa magazynów

Zawód: Technik logistyk

Kategorie: Zarządzanie zapasami Transport i logistyka Analizy i obliczenia logistyczne

Z analizy potrzeb sieci dystrybucji wynika, że jeżeli zapas kruszywa w punkcie końcowym sieci sprzedaży wynosił 2 t, sprzedano 13,7 t, a przyjęte dostawy wyniosły łącznie 11,2 t, to zapas początkowy wynosił

A. 15,7 t
B. 2,5 t
C. 4,5 t
D. 24,9 t

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2023 (arkusz A.30-SG-23.01).

W tym zadaniu trzeba zastosować zwykły bilans zapasu, czyli zasadę używaną w magazynie, punkcie sprzedaży albo w systemie DRP/WMS: zapas końcowy = zapas początkowy + dostawy - sprzedaż. Skoro znamy zapas końcowy, to przekształcamy zależność: zapas początkowy = zapas końcowy + sprzedaż - dostawy. Podstawiamy dane: 2 t + 13,7 t - 11,2 t = 4,5 t. Oznacza to, że na początku analizowanego okresu w punkcie końcowym sieci sprzedaży było 4,5 t kruszywa. Moim zdaniem to jedno z ważniejszych obliczeń w logistyce, bo dokładnie tak kontroluje się, czy stany magazynowe są spójne z dokumentami PZ, WZ i raportami sprzedaży. W praktyce taki rachunek pomaga wykryć braki, pomyłki w ewidencji, źle zaksięgowane dostawy albo różnice inwentaryzacyjne. Dobra praktyka branżowa mówi, żeby zawsze pilnować jednostek, okresu analizy i kierunku przepływu: dostawa zwiększa zapas, sprzedaż lub wydanie go zmniejsza. Tu wszystko prowadzi do wyniku 4,5 t.
Jeżeli wyszedł inny wynik niż 4,5 t, to najczęściej problem leży w pomyleniu kierunku przepływu zapasu. W logistyce i gospodarce magazynowej nie dodaje się automatycznie wszystkich podanych wielkości, bo każda z nich oznacza coś innego. Wynik 24,9 t pojawia się wtedy, gdy ktoś potraktuje zapas końcowy, sprzedaż i dostawy jako wartości do prostego zsumowania. To nie ma sensu w bilansie magazynowym, ponieważ sprzedaż jest rozchodem, a nie dodatkowym stanem towaru. Wartość 2,5 t to różnica między sprzedażą a dostawami, czyli 13,7 t - 11,2 t. Taki wynik pokazuje raczej, o ile sprzedaż była większa od przyjęć w danym okresie, ale nie uwzględnia zapasu końcowego. Z kolei 15,7 t powstaje po dodaniu zapasu końcowego i sprzedaży, ale bez odjęcia dostaw, które przecież zasiliły punkt sprzedaży w trakcie okresu. Z mojego doświadczenia, uczniowie często mylą zapas początkowy z całkowitym obrotem materiału. A to dwie różne rzeczy. Poprawne podejście wymaga ułożenia równania bilansowego: to, co było na początku, plus przyjęcia, minus wydania, daje stan końcowy. W dokumentacji magazynowej podobnie analizuje się zgodność stanów z kartoteką materiałową, raportem sprzedaży i dokumentami przyjęcia. Bez tego łatwo o pozornie logiczny, ale jednak zły wynik.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.