Przewóz środkami transportu drogowego marchewki, pietruszki i kalafiorów, gotowych do spożycia, powinien być realizowany w temperaturze maksymalnej
| Fragment umowy ATP z dnia 1 września 1970 ratyfikowanej przez Prezydenta RP dnia 14 maja 2015 r. | |
|---|---|
| Produkty spożywcze | Temperatura maksymalna |
| I Surowe mleko | +6°C |
| II Mięso czerwone i duża dziczyzna | +7°C |
| III Produkty mięsne, mleko pasteryzowane, masło, świeży nabiał (jogurt, kefir, śmietana, świeży ser), gotowe do spożycia gotowane produkty spożywcze przyrządzone surowo warzywne i produkty warzywne, skoncentrowany sok owocowy, dziczyzna, drób, produkty rybne niewymienione poniżej | +6°C |
| IV Dziczyzna, drób, króliki | +4°C |
| V Czerwone podroby | +3°C |
| V Mięso mielone | +2°C |
Temperatura +6°C to właściwy wybór, ponieważ zgodnie z umową ATP, marchew, pietruszka i kalafior muszą być transportowane w temperaturze nieprzekraczającej +6°C. To ważne, bo te warzywa są w kategorii III, gdzie maksymalna temperatura transportu to właśnie +6°C. Dzięki temu można zapewnić, że jedzenie będzie świeże i bezpieczne. Na przykład, jeśli przewozimy je w odpowiedniej temperaturze, to ryzyko szybkiego zepsucia się tych produktów jest znacznie mniejsze, co jest super ważne, zwłaszcza dla firm, które zajmują się dystrybucją żywności. Regularne sprawdzanie temperatury w samochodach dostawczych oraz korzystanie z dobrych urządzeń chłodniczych to podstawa, żeby wszystko było w porządku.
Wybór temperatury, która jest poza zakresem +6°C, to niestety spory błąd. Odpowiedzi takie jak +4°C, +3°C czy +7°C nie biorą pod uwagę zasad transportu żywności, a to może wywołać niebezpieczne sytuacje dla zdrowia ludzi. Na przykład, przy +4°C niektóre wartości odżywcze mogą się psuć, co nie jest dobre dla jakości tych warzyw. Z kolei +7°C to za dużo, bo to przekracza dopuszczalne limity, co zdecydowanie przyspiesza psucie się produktu, a to zagraża zdrowiu. Ważne jest, żeby wiedzieć, że te warzywa wymagają szczególnej uwagi przy przewozie w ustalonym zakresie temperatur. Często błędy w tym zakresie wynikają z niezrozumienia norm, co zdarza się w branży spożywczej. Dlatego dobrze jest znać zasady dotyczące transportu żywności, bo to nie tylko dba o zdrowie konsumentów, ale także pomaga budować zaufanie do firmy.