Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: MED.10 - Świadczenie usług w zakresie masażu

Zawód: Technik masażysta

Kategorie: Techniki masażu Anatomia i fizjologia Wskazania i przeciwwskazania Bezpieczeństwo i higiena

Przy zbyt silnym oklepywaniu może się pojawić

A. rumień cieplny.
B. podskórny wylew krwawy.
C. skórny objaw alergiczny.
D. odczyn fotochemiczny.
Zbyt silne oklepywanie może doprowadzić do podskórnego wylewu krwawego, czyli potocznie mówiąc do siniaka lub krwiaka pod skórą. Oklepywanie należy do technik masażu klasycznego z grupy wibracyjno-uderzeniowych, więc działa dość intensywnie mechanicznie na tkanki. Jeśli masażysta użyje zbyt dużej siły, za długo pracuje w jednym miejscu albo wykonuje technikę na delikatnej, słabo ukrwionej lub wrażliwej skórze, mogą pękać drobne naczynia włosowate. Krew przedostaje się wtedy do tkanek podskórnych i pojawia się zasinienie. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, gdzie bardzo widać różnicę między techniką wykonaną poprawnie a po prostu mocnym uderzaniem. W praktyce oklepywanie powinno być sprężyste, krótkie, rytmiczne i dostosowane do okolicy ciała, wieku pacjenta, stanu skóry oraz jego odczuć. Nie wykonuje się go agresywnie nad wystającymi kośćmi, w okolicy nerek, na żylakach, świeżych urazach, stanach zapalnych czy u osób ze skłonnością do krwawień. Dobra praktyka branżowa mówi jasno: obserwujemy reakcję skóry, pytamy pacjenta o odczucia i nie traktujemy zaczerwienienia albo bólu jako celu zabiegu. Masaż ma pobudzać tkanki, ale nie uszkadzać ich, bo wtedy efekt terapeutyczny robi się odwrotny do zamierzonego.
W tym pytaniu łatwo pomylić reakcje skóry, bo po masażu faktycznie może pojawić się zaczerwienienie, uczucie ciepła albo miejscowa wrażliwość. Jednak przy zbyt silnym oklepywaniu najważniejszy mechanizm jest mechaniczny, a nie świetlny, termiczny czy alergiczny. Oklepywanie to technika polegająca na rytmicznych uderzeniach dłonią, brzegiem dłoni, opuszkami albo ułożonymi rękami, zależnie od odmiany. Gdy siła jest przesadzona, drobne naczynia krwionośne w skórze i tkance podskórnej mogą nie wytrzymać nacisku oraz fali uderzeniowej. Wtedy powstaje podskórny wylew krwawy, czyli krwiak lub siniak. To jest najbardziej logiczna i praktyczna odpowiedź.

Odczyn fotochemiczny wiąże się z działaniem promieniowania, najczęściej UV, oraz substancji fotouczulających. Można o nim mówić np. przy niektórych kosmetykach, lekach albo zabiegach z użyciem światła, ale samo oklepywanie nie wywołuje reakcji fotochemicznej, bo nie dostarcza energii świetlnej. Rumień cieplny powstaje zwykle na skutek działania wysokiej temperatury, np. ciepłych okładów, lampy Sollux czy przegrzania skóry. Masaż może dawać przekrwienie czynne i uczucie ciepła, ale zbyt silne oklepywanie nie jest typowym bodźcem termicznym. Skórny objaw alergiczny też ma inne podłoże: kontakt z alergenem, np. olejkiem, kremem, lateksem albo środkiem dezynfekującym. Wtedy pojawia się świąd, pokrzywka, grudki lub obrzęk, a nie typowe zasinienie po uszkodzeniu naczynek. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każdą zmianę koloru skóry po masażu wrzuca się do jednej kategorii. A w pracy masażysty trzeba rozróżniać: zaczerwienienie fizjologiczne jest czym innym niż krwiak, a krwiak jest sygnałem, że technika była za mocna albo źle dobrana do pacjenta.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.