Podczas montażu łożysk tocznych nie stosuje się pras
Prasy kuźnicze nie są stosowane do montażu łożysk tocznych, bo ich przeznaczenie jest zupełnie inne: służą do kucia, czyli plastycznego odkształcania metalu pod bardzo dużymi siłami. Łożysko toczne jest elementem precyzyjnym, z dokładnie wykonanymi bieżniami, koszykiem i elementami tocznymi. Przy montażu trzeba kontrolować siłę, osiowość wcisku i miejsce przyłożenia nacisku. Moim zdaniem to jest jedna z tych rzeczy, które łatwo zapamiętać, gdy wyobrazi się warsztat: do łożyska używa się prasy ręcznej, hydraulicznej albo pneumatycznej, a nie maszyny od kucia odkuwek. Dobra praktyka montażowa mówi, żeby nacisk przykładać na ten pierścień, który jest osadzany z wciskiem, np. przy wciskaniu łożyska na wał naciska się na pierścień wewnętrzny. Nie wolno przenosić siły przez kulki lub wałeczki, bo można zrobić mikrowgniecenia na bieżniach i łożysko będzie potem hałasować albo szybko się zużyje. W praktyce stosuje się tuleje montażowe, prasy warsztatowe, nagrzewnice indukcyjne, kąpiele olejowe lub nakrętki hydrauliczne, zależnie od wielkości łożyska i pasowania. Zgodnie z zaleceniami producentów łożysk oraz ogólnymi zasadami montażu maszyn liczy się czystość, brak uderzeń bezpośrednich młotkiem, właściwe smarowanie i kontrola pasowania. Prasa kuźnicza jest za agresywna, za mało precyzyjna i technologicznie niepasująca do takiej roboty.
Przy montażu łożysk tocznych łatwo pomylić samo słowo prasa z dowolną dużą maszyną naciskową. W rzeczywistości w warsztacie mechanicznym prasy ręczne, pneumatyczne i hydrauliczne jak najbardziej mogą być używane do osadzania łożysk, oczywiście pod warunkiem zachowania zasad montażu. Prasa ręczna daje dobrą kontrolę przy mniejszych łożyskach i prostych operacjach, np. przy wciskaniu łożyska w niewielką obudowę. Prasa pneumatyczna bywa wygodna w produkcji seryjnej, gdzie liczy się powtarzalność i szybkość, ale nadal trzeba stosować odpowiednie tuleje oraz ograniczać siłę. Prasa hydrauliczna jest bardzo typowym narzędziem przy większych pasowaniach wciskowych, bo umożliwia płynne uzyskanie dużej siły bez szarpania. Błąd często bierze się stąd, że ktoś zakłada, iż im większa siła, tym mniej precyzyjne narzędzie, więc każda prasa wydaje się podejrzana. A tu nie chodzi o samą siłę, tylko o jej kontrolowane przyłożenie. Łożysko nie znosi przekoszenia, uderzeń i nacisku przechodzącego przez elementy toczne. Dlatego używa się przyrządów montażowych, tulei oporowych, podpór i czasem podgrzewania pierścienia, żeby zmniejszyć opór wcisku. Prasa kuźnicza jest natomiast maszyną do obróbki plastycznej, a nie do precyzyjnego montażu części maszyn. Jej zadaniem jest kształtowanie rozgrzanego lub zimnego materiału, często z dużą energią i w warunkach zupełnie innych niż wymagane przy montażu łożysk. Z mojego doświadczenia, jeśli ktoś myśli kategorią siła to prasa kuźnicza też się nada, to pomija najważniejsze: dokładność, osiowość, czystość i ochronę bieżni. W montażu łożysk lepiej wolniej i równo, niż mocno i byle jak.