Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik mechanik
  3. MEC.03
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MEC.03 - Montaż i obsługa maszyn i urządzeń

Zawód: Technik mechanik

Kategorie: Obróbka i montaż Materiały i korozja Konserwacja i eksploatacja

Przed malowaniem korpusów maszyn ich powierzchni nie należy

Przed malowaniem korpusów maszyn powierzchni nie należy natłuszczać, bo tłuszcz działa jak warstwa rozdzielająca między metalem a powłoką malarską. Farba ma się związać z podłożem mechanicznie i chemicznie, a olej, smar czy nawet tłuste ślady po palcach mocno to utrudniają. W praktyce kończy się to słabą przyczepnością, łuszczeniem, pęcherzami, zaciekami albo tak zwanymi rybimi oczkami na lakierze. Moim zdaniem to jeden z tych błędów, które na początku wyglądają niewinnie, a potem cała robota jest do poprawki. Dobra praktyka warsztatowa jest odwrotna: powierzchnię należy oczyścić, odtłuścić, czasem zmatowić, usunąć korozję i luźne stare powłoki, a ubytki wyrównać odpowiednią szpachlówką. Takie podejście jest zgodne z zasadami przygotowania podłoża opisanymi m.in. w normach PN-EN ISO 12944 oraz PN-EN ISO 8501, 8502 i 8503, które dotyczą ochrony antykorozyjnej, czystości i chropowatości powierzchni. Korpus maszyny po malowaniu ma nie tylko ładnie wyglądać, ale też być zabezpieczony przed korozją, wilgocią, chłodziwem, olejem technologicznym i zabrudzeniami. Dlatego natłuszczanie zostawia się do konserwacji elementów ruchomych czy powierzchni roboczych wymagających smarowania, a nie do powierzchni przeznaczonej pod farbę.
W przygotowaniu korpusów maszyn do malowania łatwo pomylić czynności ochronne ze smarowaniem, bo w mechanice często mówi się, że olej zabezpiecza metal przed korozją. To prawda, ale tylko w innym kontekście. Jeżeli powierzchnia ma być pomalowana, warstwa tłuszczu jest zanieczyszczeniem, a nie zabezpieczeniem. Farba, podkład antykorozyjny albo lakier przemysłowy potrzebują czystego i odpowiednio przygotowanego podłoża. Matowienie jest normalną czynnością technologiczną, ponieważ zwiększa przyczepność powłoki przez uzyskanie drobnej chropowatości. Odtłuszczanie też jest konieczne, bo usuwa oleje, smary, emulsje obróbkowe, pył i ślady dłoni. Bez tego nawet najlepsza farba może nie trzymać się metalu jak trzeba. Szpachlowanie również nie jest samo w sobie błędem, jeśli wykonuje się je wtedy, gdy trzeba wyrównać wżery, rysy albo nierówności odlewu, oczywiście z użyciem szpachli dobranej do metalu i późniejszym przeszlifowaniem. Typowy błąd myślowy polega na uznaniu, że skoro smar chroni elementy maszyny w eksploatacji, to przed malowaniem też pomoże. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Tłuszcz obniża zwilżalność powierzchni, powoduje kratery, odspojenia i pęcherze, a pod powłoką może rozwijać się korozja podpowłokowa. W dobrych warsztatach trzyma się zasady: najpierw oczyszczenie mechaniczne, potem odtłuszczenie, kontrola powierzchni, ewentualne szpachlowanie i dopiero system malarski zgodny z kartą techniczną farby oraz zasadami PN-EN ISO 12944. To prosta kolejność, ale bardzo ważna.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.