Wartość 120 Ω wynika bezpośrednio z budowy magistrali CAN. W typowej instalacji CAN w maszynach rolniczych czy pojazdach mamy dwie rezystancje terminujące po 120 Ω każda, umieszczone na obu końcach fizycznej linii CAN_H–CAN_L. Przy sprawnej sieci, gdy multimetr podłączysz do odpowiednich pinów w gnieździe diagnostycznym przy wyłączonym zapłonie, zobaczysz około 60 Ω, bo te dwa rezystory są połączone równolegle (120 Ω || 120 Ω = 60 Ω). Natomiast w sytuacji przerwania sieci – na przykład uszkodzony przewód między sterownikami, odpięty moduł końcowy, spalony rezystor terminujący – do miernika „widoczny” jest tylko jeden rezystor 120 Ω. I właśnie taką wartość pokaże multimetr. To jest bardzo praktyczna metoda wstępnej diagnostyki: bez żadnego komputera serwisowego, zwykły multimetr i gniazdo diagnostyczne pozwalają szybko stwierdzić, czy cała pętla CAN jest zamknięta. W serwisówkach producentów, zarówno dla systemów ISOBUS, jak i standardowych sieci CAN w ciągnikach, znajdziesz wyraźne zalecenie: pomiar oporu między CAN_H i CAN_L przy wyłączonym zasilaniu, oczekiwana wartość ok. 60 Ω, a jeśli pojawi się 120 Ω – szukamy przerwy lub braku jednego z rezystorów końcowych. Moim zdaniem to jedna z podstawowych, ale bardzo skutecznych procedur – warto ją mieć „w ręku”, bo pozwala szybko odróżnić usterkę okablowania/terminacji od problemów programowych czy błędnej konfiguracji sterowników.
W sieci CAN wartości rezystancji nie są przypadkowe, tylko wynikają z konkretnej konstrukcji fizycznej magistrali. Standardowo mamy dwie rezystancje terminujące po 120 Ω na końcach linii. Gdy sieć jest kompletna i zamknięta, multimetr podłączony między przewody CAN_H i CAN_L widzi te dwa rezystory połączone równolegle, więc wskazanie oscyluje w okolicy 60 Ω. Jeżeli ktoś spodziewa się wartości 60 Ω przy przerwaniu sieci, to miesza dwa różne stany: sprawną pętlę i uszkodzoną. W praktyce 60 Ω jest właśnie potwierdzeniem, że oba końce magistrali są obecne i połączone. Z kolei odczyt 0 Ω sugerowałby zwarcie między liniami CAN, czyli typową usterkę: przetarty przewód, wilgoć w złączu, zwarcie w module. Taki stan zwykle całkowicie uniemożliwia komunikację i generuje lawinę błędów na terminalu. Równie mylne jest oczekiwanie 240 Ω – to wygląda, jakby ktoś założył, że rezystory są połączone szeregowo, a nie równolegle. W realnej instalacji CAN w pojeździe lub maszynie rolniczej do pomiaru rezystancji między CAN_H i CAN_L nie mierzysz od końca do końca przewodu, tylko „widzisz” dwa terminy wpięte równolegle do linii. Dlatego właśnie przy przerwie w magistrali bardzo często pozostaje tylko jedna terminacja – i multimetr pokaże około 120 Ω. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wyobrażamy sobie sieć jak prosty obwód szeregowy, a magistrala CAN jest topologią liniową z odgałęzieniami i specyficznym sposobem zakończenia. W diagnostyce, zgodnie z zaleceniami producentów, interpretacja tych trzech głównych wskazań jest prosta: 60 Ω – sieć zamknięta, 120 Ω – przerwa lub brak jednego terminatora, 0 Ω – zwarcie linii. Właśnie ta logika pozwala szybko i sensownie ocenić stan okablowania bez wchodzenia od razu w głęboką analizę programową.