Zaciski oznaczone numerami 1 i 3 są przeznaczone do zasilania czujnika, dlatego odpowiedź „1 i 3” jest prawidłowa. Na schemacie widać, że zacisk 1 (brązowy przewód) jest podłączony do dodatniego bieguna zasilania 10–30 V DC, a zacisk 3 (niebieski przewód) do potencjału 0 V, czyli masy układu. To jest typowy standard kolorystyki przewodów w czujnikach fotoelektrycznych i indukcyjnych: brązowy – plus, niebieski – minus. Dopiero po prawidłowym podłączeniu tych dwóch przewodów elektronika główna czujnika („Photo-electric Sensor Main Circuit”) może zasilać diody sygnalizacyjne, tranzystor wyjściowy oraz układ stabilizacji pracy. W praktyce, w maszynach rolniczych, taki sposób podłączenia spotkasz np. przy czujnikach optycznych do kontroli obrotów wałka, położenia hedera czy detekcji obecności materiału. Z mojego doświadczenia warto zawsze najpierw sprawdzić opis zacisków w dokumentacji producenta, bo mylenie przewodów zasilania z wyjściem sterującym (np. czarnym lub różowym) kończy się czasem uszkodzeniem czujnika albo wejścia sterownika. Dobrą praktyką jest też podłączanie czujnika najpierw „na stole” z zasilaczem warsztatowym i miernikiem, żeby potwierdzić prawidłowe działanie diod sygnalizacyjnych i tranzystorowego wyjścia, zanim podepniemy go do drogiej elektroniki maszyny. W nowoczesnych układach sterowania, zgodnie z ogólnymi wytycznymi producentów czujników przemysłowych (np. IFM, Sick, Omron), zawsze trzymamy się zasady: najpierw stałe zasilanie na 1 i 3, dopiero potem konfiguracja logiki wyjścia Light-ON/Dark-ON na pozostałych zaciskach.
Na schemacie widać typowy czujnik fotoelektryczny z wyjściem tranzystorowym, w którym każdy zacisk ma ściśle określoną funkcję. Błędne odpowiedzi wynikają zwykle z mylenia przewodów zasilających z przewodami sygnałowymi. Zacisk 1 (brązowy) i 3 (niebieski) tworzą parę zasilającą – między nimi podajemy napięcie 10–30 V DC, przy czym brązowy przewód jest standardowo dodatni, a niebieski to masa, czyli 0 V. Pozostałe zaciski służą już tylko do sterowania obciążeniem i konfiguracji trybu pracy. Zacisk 4 (czarny) jest wyjściem sterującym Light-ON, na którym pojawia się sygnał do zasilania obciążenia, np. cewki przekaźnika, gdy czujnik wykryje obiekt w trybie załączenia przy oświetleniu. Próba potraktowania tego zacisku jako zasilającego jest klasycznym błędem: na tym przewodzie pojawia się napięcie tylko w określonych warunkach pracy, do tego jest ograniczone prądowo (np. 100 mA), więc nie nadaje się do zasilania samego czujnika. Podobnie zacisk 2 (różowy) służy do konfiguracji trybu Dark-ON, czyli odwrotnej logiki załączania. Nie jest to linia zasilania, tylko dodatkowe wejście/wyjście logiczne, wykorzystywane zgodnie z instrukcją producenta. Łączenie 2 z 3 lub 4 z 3 jako „zasilania” bierze się często z intuicyjnego szukania pary styków obok siebie, bez czytania oznaczeń. W praktyce takie podłączenie może spowodować brak reakcji czujnika, ciągłe świecenie diod lub w skrajnym przypadku uszkodzenie elementu wyjściowego. Dlatego w profesjonalnej diagnostyce i montażu zawsze korzysta się z dokumentacji, schematu zacisków oraz utrwalonych standardów kolorów przewodów: brązowy i niebieski – zasilanie, czarny i ewentualnie różowy – sygnał/konfiguracja.