Który symbol przedstawia czujnik indukcyjny?
Wybranie symbolu 1 jest zgodne z przyjętymi normami oznaczeń czujników indukcyjnych. Wewnątrz prostokąta widoczna jest charakterystyczna cewka – mały „zawijas”/indukcyjność – która jednoznacznie wskazuje, że element pomiarowy działa na zasadzie pola elektromagnetycznego. W czujniku indukcyjnym właśnie cewka wytwarza zmienne pole magnetyczne, a obecność metalowego obiektu powoduje zmianę indukcyjności i tym samym zmianę sygnału wyjściowego. Ten sposób rysowania jest spójny z normami PN‑EN i ISO stosowanymi w elektrotechnice i automatyce przemysłowej. W praktyce w maszynach rolniczych czujniki indukcyjne montuje się np. do zliczania obrotów wału WOM, prędkości kół, położenia elementów roboczych czy kontroli pracy przenośników w kombajnie. Z mojego doświadczenia warto pamiętać, że czujnik indukcyjny wykrywa tylko elementy metalowe, za to jest bardzo odporny na kurz, wilgoć, nawozy i wibracje, dlatego tak chętnie stosuje się go w ciężkich warunkach polowych. Na schematach technicznych szybkie rozpoznanie cewki w symbolu pomaga odróżnić go od czujnika pojemnościowego czy optycznego i dobrać odpowiednie parametry zasilania, ekranowanie przewodów oraz sposób montażu zgodnie z dobrą praktyką serwisową.
W przedstawionych symbolach wszystkie czujniki mają podobny „szkielet” – prostokąt z wyjściem przełączającym – ale różnią się elementem pomiarowym narysowanym w dolnej części. I właśnie ten dolny symbol decyduje, z jakim typem czujnika mamy do czynienia. W czujniku indukcyjnym kluczowa jest cewka, bo to ona generuje pole elektromagnetyczne i reaguje na obecność metalu. Na schematach rysuje się ją jako małą, pofalowaną linię – symbol indukcyjności. Jeżeli zamiast niej widzimy dwie równoległe płytki, to nie jest już czujnik indukcyjny, tylko konstrukcja pojemnościowa, oparta na zmianie pojemności elektrycznej. Taki czujnik może reagować także na materiały niemetaliczne, wilgotność, zanieczyszczenia, ale jego zachowanie w pobliżu silnych zakłóceń bywa inne niż w przypadku indukcyjnego. Z kolei prostokątny „bloczek” może oznaczać wkładkę rezystancyjną lub inny element pomiarowy – typowo stosowany w czujnikach temperatury albo ciśnienia. Ostatni symbol, z diodą świecącą, jednoznacznie wskazuje na wykorzystanie zjawiska optycznego: nadajnik i odbiornik światła, więc to już czujnik fotoelektryczny, a nie indukcyjny. Typowy błąd przy rozwiązywaniu takich zadań polega na patrzeniu tylko na ogólny kształt prostokąta i przełącznika, bez analizy małego symbolu w środku. W praktyce serwisowej takie pomyłki kończą się doborem niewłaściwego czujnika: na przykład ktoś montuje fotoelektryczny tam, gdzie powinien być indukcyjny, i potem układ nie działa poprawnie w zapylonym środowisku. Dlatego warto wyrobić sobie nawyk dokładnego kojarzenia: cewka równa się czujnik indukcyjny, płytki równa się pojemnościowy, dioda z promieniami – optyczny. To bardzo ułatwia czytanie dokumentacji maszyn i prawidłową diagnostykę usterek.