Kategorie: Nawigacja satelitarna i automatyczne prowadzenie Kombajny i maszyny zbierające Ekonomika i wydajność pracy
W rolnictwie precyzyjnym jednym z najważniejszych efektów jest właśnie obniżenie kosztów eksploatacji agregatów ciągnikowych. Chodzi nie tylko o samo zużycie paliwa, ale też o mniejsze zużycie opon, elementów roboczych, układu napędowego i osprzętu. Dzięki systemom nawigacji satelitarnej (GNSS z korekcją RTK, EGNOS itp.) kombajny i inne maszyny zbierające poruszają się po polu praktycznie bez nakładek i omijaków. Moim zdaniem to jest klucz – jak masz przejazdy co do kilku centymetrów, to nie jeździsz „na pusto”, nie mielisz gleby ani roślin drugi raz, tylko wykonujesz dokładnie tyle pracy, ile trzeba. W praktyce oznacza to mniejszą liczbę przejazdów po polu, krótszy czas pracy silnika pod obciążeniem oraz stabilniejszą pracę całego zespołu maszyn. W nowoczesnych kombajnach systemy mapowania plonu, automatycznego prowadzenia wzdłuż łanu czy automatycznego ustawiania parametrów (np. CEMOS) pozwalają dobrać optymalne prędkości robocze i obroty silnika. To z kolei przekłada się na niższe jednostkowe zużycie paliwa na tonę ziarna lub masy zielonej. Dodatkowo precyzyjna synchronizacja z transportem (np. MachineSync) ogranicza niepotrzebne postoje, nerwowe manewry, cofanie i ostre przyspieszanie, co też podnosi ekonomikę pracy. Z mojego doświadczenia dobrze skonfigurowany system rolnictwa precyzyjnego przy zbiorze potrafi obniżyć koszty eksploatacji agregatów ciągnikowych i maszyn towarzyszących o kilkanaście procent w skali sezonu, co jest zgodne z tym, co podają producenci maszyn i zalecenia dobrych praktyk w rolnictwie precyzyjnym.