Poprawna jest odpowiedź 1, ponieważ jeden środek transportu w zupełności wystarcza do optymalnego wykorzystania kombajnu przy podanych parametrach. Kombajn ma wydajność 12 t/h, czyli w ciągu godziny zbiera 12 ton ziarna. Zbiornik kombajnu mieści 8 ton, więc napełnia się w czasie: 8 t ÷ 12 t/h = 0,666 h, czyli około 40 minut. Środek transportu ma ładowność 25 ton, a pełny cykl: dojazd z pola do magazynu, rozładunek i powrót trwa 30 minut. W praktyce oznacza to, że samochód lub przyczepa jest w stanie w tym czasie obsłużyć więcej niż jedno napełnienie zbiornika kombajnu, bo kombajn zbiera 8 ton w 40 minut, a transport wraca po 30 minutach. W efekcie środek transportu zdąży dojechać z powrotem, zanim kombajn ponownie napełni zbiornik. Dodatkowo ładowność 25 ton jest większa niż jedno opróżnienie zbiornika (8 t), więc w realnych warunkach można przy dobrej organizacji pracy i systemie synchronizacji (np. MachineSync, jazda równoległa przy rozładunku w ruchu) ładować środek transportu kilkoma partiami ziarna, bez przestojów kombajnu. W nowoczesnych gospodarstwach dąży się właśnie do takiego dopasowania liczby środków transportu, żeby kombajn prawie nigdy nie czekał na przyjazd przyczepy, ale jednocześnie nie wozić powietrza i nie trzymać zbyt dużej liczby zestawów transportowych bezczynnie. Moim zdaniem to zadanie dobrze pokazuje, że kluczowe jest porównanie czasu napełniania zbiornika z czasem pełnego cyklu transportu – jeśli transport jest szybszy niż napełnianie, jeden pojazd zwykle wystarczy, szczególnie przy wspomaganiu synchronizacją GPS i komunikacją maszyna–maszyna.
W tym zadaniu łatwo się pomylić, bo kusi, żeby patrzeć tylko na tonaż i zakładać, że skoro środek transportu ma 25 ton ładowności, a kombajn ma mały zbiornik, to potrzeba kilku pojazdów, żeby „nadążyć”. To jest typowy błąd: skupienie się na pojemności zamiast na czasie cyklu pracy. Kluczowe są dwie rzeczy: czas napełniania zbiornika kombajnu i czas pełnego obrotu środka transportu. Kombajn o wydajności 12 t/h potrzebuje około 40 minut, żeby napełnić zbiornik 8-tonowy. Natomiast środek transportu, zgodnie z treścią zadania, wykonuje pełen cykl: dojazd z pola do magazynu, rozładunek i powrót w 30 minut. To znaczy, że jest szybszy niż proces napełniania zbiornika kombajnu. Jeżeli ktoś wybiera odpowiedź z większą liczbą środków transportu, to zwykle zakłada, że kombajn będzie stał i czekał na transport, albo że jeden pojazd nie zdąży wrócić na czas. Ale tu jest dokładnie odwrotnie: to kombajn jest wolniejszym ogniwem. W dodatku ładowność 25 ton pozwala w praktyce przyjąć trzy opróżnienia zbiornika po 8 ton (24 t), czyli nawet przy pełnej wydajności kombajnu jeden pojazd ma zapas pojemności. Przy systemach synchronizacji pracy z kombajnem, takich jak MachineSync czy inne rozwiązania bazujące na GNSS i komunikacji bezprzewodowej, rozładunek może się odbywać w ruchu, bez zatrzymywania maszyny. Standardowa dobra praktyka organizacji zbioru mówi, że liczba środków transportu powinna być dobrana tak, aby czas oczekiwania kombajnu na rozładunek był minimalny, ale też aby nie generować zbędnych kosztów pustych przebiegów i przestojów pojazdów. W tej sytuacji dokładanie kolejnych środków transportu nie zwiększa wydajności zestawu, tylko powoduje, że część z nich będzie stała i czekała na ziarno. Moim zdaniem warto zapamiętać, że w obliczeniach organizacji zbioru zawsze porównujemy czasy: cykl transportu vs. czas napełniania zbiornika, a dopiero potem patrzymy na pojemność i szczegóły logistyczne.