Czujnik indukcyjny, którego dane techniczne przedstawiono w tabeli, może pracować w układzie elektrycznym o następujących parametrach:
| Typ czujnika | indukcyjny |
| Konfiguracja wyjścia | 2-przewodowy NO |
| Zasięg | 0÷4 mm |
| Napięcie zasilania | 15÷34V DC |
| Obudowa czujnika | M12 |
| Przyłącze | przewód 2 m |
| Klasa szczelności | IP67 |
| Prąd pracy max. | 25 mA |
| Temperatura pracy | -25÷70°C |
| Rodzaj czoła | wysunięte |
| Częstotliwość przełączania maks. | 300 Hz |
W danych katalogowych czujnika trzeba sprawdzić jednocześnie rodzaj napięcia, jego wartość oraz dopuszczalny prąd pracy. Ten czujnik indukcyjny ma zasilanie 15–34 V DC, czyli może pracować przy napięciu stałym 24 V DC, bo 24 V mieści się w tym zakresie. Prąd pracy maksymalny wynosi 25 mA, a 0,02 A to po przeliczeniu 20 mA. Czyli też jest w normie, bo 20 mA < 25 mA. To właśnie dlatego układ z napięciem zasilania 24 V DC i prądem pracy 0,02 A jest poprawny. W praktyce takie czujniki często podłącza się do wejść sterowników PLC w instalacjach 24 V DC, bo to jest typowe napięcie automatyki przemysłowej. Moim zdaniem warto zawsze robić szybkie przeliczenie jednostek, bo zapis 0,02 A wygląda niewinnie, a faktycznie oznacza 20 mA. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby nie dobierać elementu na granicy parametrów, tylko zostawić mały zapas, szczególnie przy temperaturze, spadkach napięcia na przewodach i pracy ciągłej. Tu ten zapas jest zachowany.
Przy doborze czujnika indukcyjnego nie wystarczy zauważyć, że wartości są mniej więcej podobne do typowych parametrów automatyki. Trzeba porównać je dokładnie z danymi katalogowymi. Jeżeli czujnik ma zakres zasilania 15–34 V DC, to napięcie 12 V DC jest za niskie. Taki czujnik może wtedy w ogóle się nie załączyć, działać niestabilnie albo dawać fałszywe sygnały na wejściu sterownika. To częsty błąd: ktoś widzi, że to napięcie stałe, więc uznaje, że będzie pasować, ale pomija minimalną wartość zasilania. Napięcie 20 V AC też nie spełnia warunku, ponieważ w tabeli podano DC, czyli prąd stały. Czujnik zaprojektowany do zasilania stałego nie powinien być podłączany do napięcia przemiennego, o ile producent wyraźnie tego nie dopuszcza. Może dojść do uszkodzenia elektroniki albo całkiem dziwnej pracy wyjścia. Z kolei 24 V DC jest napięciem poprawnym, ale prąd 30 mA przekracza maksymalny prąd pracy 25 mA. Niby różnica nie wydaje się duża, ale w elektronice czujników takie przekroczenie jest już istotne. Może powodować przegrzewanie, skrócenie żywotności, a czasem zadziałanie zabezpieczeń. Z mojego doświadczenia najwięcej pomyłek bierze się z nieprzeliczania jednostek: 0,02 A to 20 mA, a nie 2 mA ani 200 mA. W automatyce przemysłowej dobrze jest czytać kartę katalogową dosłownie: zakres napięcia, typ AC/DC i dopuszczalny prąd muszą pasować równocześnie, nie wybiórczo.