W tej odpowiedzi dobrze zastosowałeś wzór na moc wydzielaną na rezystorze, czyli P = I²R. Pamiętasz, że P jest mocą, I to natężenie prądu, a R to rezystancja? W twoim przypadku mamy moc 10 kW, a rezystancja 100 Ω. Jeśli przekształcimy wzór, to dostaniemy I = √(P/R). Podstawiając wartości, mamy I = √(10 000 W / 100 Ω) = √(100) = 10 A. No i rozumiesz, że grzałka o rezystancji 100 Ω musi mieć prąd 10 A, żeby wydzielać właśnie 10 kW. W praktyce te obliczenia są mega ważne, bo pomagają w projektowaniu i doborze elementów do układów elektrycznych. Jak nie będziemy ich przestrzegać, to może to prowadzić do uszkodzeń sprzętu, a nawet do pożarów. W inżynierii standardy bezpieczeństwa są kluczowe, żeby zapewnić jakość i niezawodność, więc warto znać te zasady.
Jak spojrzymy na inne odpowiedzi, to widać, że są tam spore nieporozumienia w kwestii mocy, natężenia prądu i rezystancji. Wartości jak 1 A, 100 A czy 1000 A po prostu nie mają sensu w tym kontekście. Na przykład, 1 A to zdecydowanie za mało, żeby uzyskać moc 10 kW. Z kolei 100 A czy 1000 A to zupełnie błędne zrozumienie zasad obwodów elektrycznych. Dla 100 A i rezystancji 100 Ω, moc wyszłaby 1 000 000 W, co jest dużo powyżej 10 kW. A 1000 A to już w ogóle nieosiągalne wartości dla zwykłych grzałek, bo dawałoby to niebotyczne 100 000 000 W! Te pomyłki często wynikają z nieuważnego podejścia do analizy obwodów i pomijania wpływu rezystancji. Żeby uniknąć takich błędów, trzeba naprawdę dokładnie patrzeć na wszystkie parametry układu i stosować się do zasad obliczeniowych. To jest ważne dla bezpieczeństwa i efektywności w działaniu urządzeń elektrycznych.