Wskaż rodzaj pracy silnika określony symbolem S3.
Symbol S3 oznacza pracę przerywaną okresową silnika. Chodzi o taki tryb, w którym silnik pracuje przez pewien czas pod obciążeniem, potem ma przerwę na postój, a cały cykl regularnie się powtarza. Ważne jest to, że w definicji S3 według norm IEC 60034-1 oraz PN-EN 60034-1 przyjmuje się, że rozruch nie ma istotnego wpływu na nagrzewanie silnika. Czyli nie analizujemy tu ciężkich, długich rozruchów, tylko głównie nagrzewanie podczas pracy i chłodzenie podczas przerwy. W praktyce taki rodzaj pracy spotyka się np. w napędach podajników, małych dźwignic, mechanizmach przesuwu, bramach automatycznych albo urządzeniach, które działają seriami. Często podaje się też współczynnik pracy, np. S3 40%, co oznacza, że silnik jest obciążony przez 40% czasu cyklu. Można to zapisać jako $ED = \frac{t_p}{t_p+t_o} \cdot 100\%$. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych rzeczy przy doborze silnika, bo silnik do S3 może dobrze pracować cyklicznie, ale przy pracy ciągłej mógłby się już niepotrzebnie grzać.
W oznaczeniach rodzaju pracy silników łatwo się pomylić, bo nazwy brzmią podobnie, ale w normach mają bardzo konkretne znaczenie. Symbol S3 nie oznacza pracy dorywczej. Praca dorywcza jest zwykle kojarzona z oznaczeniem S2, czyli z pracą przez określony krótki czas, po którym następuje przerwa wystarczająco długa, aby silnik ostygł praktycznie do temperatury otoczenia. To trochę inna sytuacja niż cykliczne załączanie i wyłączanie w stałych przedziałach czasu. S3 dotyczy właśnie pracy przerywanej okresowej, gdzie kolejne cykle pracy i postoju powtarzają się, a silnik niekoniecznie wraca za każdym razem do pełnego stanu zimnego. Nie jest to też praca długotrwała ani ciągła. Praca ciągła odpowiada symbolowi S1 i oznacza, że silnik może pracować tak długo przy stałym obciążeniu, aż osiągnie stan cieplnie ustalony, bez ryzyka przekroczenia dopuszczalnej temperatury izolacji. W praktyce błąd często bierze się z tego, że ktoś patrzy tylko na słowo praca i próbuje zgadywać intuicyjnie, zamiast skojarzyć symbol z klasyfikacją normową IEC 60034-1 lub PN-EN 60034-1. Dobra praktyka jest taka, żeby przy doborze napędu zawsze sprawdzić tabliczkę znamionową i dokumentację: oznaczenie S1, S2, S3 itd., czas cyklu, procentowy współczynnik pracy oraz warunki chłodzenia. Bez tego można dobrać silnik, który niby ma odpowiednią moc, ale termicznie nie da rady w rzeczywistym cyklu pracy, no i awaria gotowa.