Siłownik, zasilany sprężonym powietrzem o ciśnieniu roboczym 8 barów, działa z prędkością 50 cykli na minutę i zużywa 1,4 litra powietrza w trakcie jednego cyklu. Jakie parametry powinna mieć sprężarka tłokowa do zasilania siłownika?
A. wydajność 5,3 m3/h, ciśnienie maksymalne 1,0 MPa
B. wydajność 5,3 m3/h, ciśnienie maksymalne 0,7 MPa
C. wydajność 3,6 m3/h, ciśnienie maksymalne 1,0 MPa
D. wydajność 3,6 m3/h, ciśnienie maksymalne 0,7 MPa
Odpowiedź, która podaje wydajność 5,3 m3/h i maksymalne ciśnienie 1,0 MPa, jest jak najbardziej trafna. To spełnia wymagania dla siłownika, który działa na sprężone powietrze. Siłownik zasuwa 50 cykli na minutę, a każdy cykl to 1,4 litra powietrza. Jak to policzymy, to wychodzi, że potrzebuje 70 litrów powietrza na minutę (czyli 50 cykli na minutę razy 1,4 l na cykl). Jak to przerobimy na metry sześcienne, to mamy 0,07 m3 na minutę, co po przeliczeniu na godzinę daje 4,2 m3/h. Żeby zniwelować straty związane z kompresją, sprężarka musi mieć wyższą wydajność. I właśnie ta 5,3 m3/h nie tylko pokrywa zapotrzebowanie siłownika, ale daje też pewien zapas. Co do maksymalnego ciśnienia sprężarki 1,0 MPa (czyli 10 bar), to też jest okej, bo obsługuje siłownik, który działa przy ciśnieniu 8 barów. Użycie sprężarki o tych parametrach to nie tylko kwestia wydajności, ale też pewności działania całego systemu pneumatycznego, co jest zgodne z normami branżowymi.
Odpowiedzi z wydajnością 3,6 m3/h są błędne, ponieważ nie spełniają podstawowych wymagań dla zasilania siłownika sprężonym powietrzem. Siłownik potrzebuje 4,2 m3/h (jak to przeliczymy z litrów na metry sześcienne), więc sprężarka musi mieć moc do dostarczania przynajmniej tyle powietrza. Ta wydajność 3,6 m3/h na pewno nie wystarczy, by pokryć potrzeby, a siłownik mógłby mieć problemy z pełnym cyklem roboczym. To by wpłynęło na działanie całego systemu. Dodatkowo, maksymalne ciśnienie 0,7 MPa (7 bar) to za mało, bo siłownik działa przy ciśnieniu 8 barów. Jeśli sprężarka nie dostarczy odpowiedniego ciśnienia, to wyjdą problemy z wydajnością siłownika i mogą być awarie. W praktyce coś takiego to już ryzyko, a to się nie trzyma zasad dobrej praktyki w projektowaniu systemów pneumatycznych, gdzie trzeba dobierać urządzenia z odpowiednią wydajnością i parametrami, żeby wszystko działało bez zarzutu.