Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik mechatronik
  3. ELM.06
  4. Pytanie

Kwalifikacja: ELM.06 - Eksploatacja i programowanie urządzeń i systemów mechatronicznych

Zawód: Technik mechatronik

Kategorie: Programowanie PLC Układy mechatroniczne

Którego bloku funkcjonalnego należy użyć w programie, jeżeli zachodzi konieczność zapamiętania czasu, w którym wystąpiło przerwanie sygnału na wejściu uaktywniającym timer?

W tym przypadku chodzi o timer retencyjny TONR, czyli timer załączający z pamięcią czasu. Jego najważniejsza cecha jest taka, że po zaniku sygnału na wejściu uaktywniającym nie zeruje automatycznie naliczonego czasu. Wartość czasu upływającego, często oznaczana jako ET, zostaje zapamiętana i po ponownym pojawieniu się sygnału timer kontynuuje odmierzanie od miejsca, w którym przerwał. To dokładnie pasuje do sytuacji opisanej w pytaniu: trzeba zapamiętać czas, w którym wystąpiło przerwanie sygnału na wejściu timera. W praktyce TONR stosuje się np. przy zliczaniu łącznego czasu pracy silnika, czasu otwarcia zaworu, czasu trwania cyklu technologicznego z przerwami albo przy monitorowaniu procesu, który może być chwilowo zatrzymany. Moim zdaniem to jeden z tych bloków, które dobrze pokazują różnicę między zwykłym opóźnieniem a sterowaniem bardziej procesowym. Zgodnie z dobrymi praktykami programowania PLC, opisywanymi też w duchu normy IEC 61131-3, timer retencyjny powinien mieć jasno określony warunek resetu, zwykle wejście R lub osobną logikę kasowania. Bez tego łatwo zostawić w sterowniku zapamiętany czas i potem program zachowuje się niby dziwnie, a tak naprawdę robi dokładnie to, co mu kazano.
W tym zadaniu kluczowe jest słowo zapamiętania. Nie chodzi tylko o opóźnienie załączenia albo wygenerowanie impulsu, ale o zachowanie wartości czasu po przerwaniu sygnału sterującego timerem. Zwykły TON, czyli timer opóźnionego załączenia, zaczyna odmierzać czas po pojawieniu się stanu logicznego 1 na wejściu IN, ale po zaniku tego sygnału zazwyczaj kasuje aktualnie naliczony czas. Czyli jeśli proces trwał 4 sekundy z wymaganych 10, a sygnał zniknął, to po ponownym starcie odmierzanie ruszy od początku. To nie spełnia warunku zapamiętania czasu przerwania. TOF działa jeszcze inaczej, bo jest timerem opóźnionego wyłączenia. Jego zastosowanie ma sens wtedy, gdy wyjście ma pozostać aktywne przez określony czas po zaniku sygnału wejściowego, na przykład przy opóźnionym wyłączeniu wentylatora albo podtrzymaniu lampki sygnalizacyjnej. Nie służy on jednak do retencyjnego sumowania czasu aktywności wejścia. TP również bywa mylący, bo kojarzy się z odmierzaniem czasu, ale w rzeczywistości generuje impuls o zadanym czasie trwania po wykryciu zbocza sygnału. To dobre rozwiązanie do krótkiego załączenia siłownika, sygnału akustycznego czy impulsu startowego, ale nie do pamiętania przerwanego czasu. Typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi dowolny blok czasowy i zakłada, że każdy timer pamięta swój stan. W sterownikach PLC tak nie jest. Jeśli wymagane jest zachowanie czasu mimo zaniku sygnału aktywującego, należy użyć timera retencyjnego TONR i przewidzieć świadome kasowanie jego wartości, np. po zakończeniu cyklu lub po naciśnięciu przycisku reset.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.