Odpowiedź "C1 = 1, C2 = 0, C3 = 1" jest całkowicie w porządku. Spełnia wszystkie wymagania, żeby przejść do następnego etapu w tym schemacie. Można to zapisać jako (C1∨¬C2)∧C3=1. No i wiadomo, żeby to działało, C3 musi być 1, co oznacza, że czujnik C3 jest aktywny. Poza tym, z alternatywy C1∨¬C2 wynika, że przynajmniej jeden z tych dwóch warunków – C1 lub negacja C2 – musi być spełniony. W praktyce oznacza to, że C2 powinno być 0, żeby negacja (¬C2) dawała 1. A żeby to wszystko zadziałało, C1 też musi być 1, co oznacza, że czujnik C1 jest załączony. Takie zasady często są używane w automatyce, gdzie logiczne przełączniki decydują o tym, co dalej robią maszyny. To bardzo przydatne w przemyśle, bo dzięki temu można zapewnić bezpieczne i sprawne działanie procesów produkcyjnych. Widać, jak ważna jest znajomość logiki w programowaniu systemów sterujących.
Odpowiedzi, które nie przechodzą do następnego kroku, zazwyczaj wynikają z nie do końca prawidłowej analizy schematu logicznego. Często popełnianym błędem jest na przykład zapominanie, że C3 musi być równe 1. Kiedy C3 jest 0, to nie ma mowy, żeby całość była równa 1, bo cały warunek (C1∨¬C2)∧C3 nie zadziała. A jak C2 wynosi 1, to C1 musiałby być też aktywny, co nie jest zgodne z tym, że negujemy C2. Wiele osób myli też alternatywę z koniunkcją, co prowadzi do błędnych wartości dla czujników. Zrozumienie logiki boole'a oraz tego, jak działają czujniki, jest mega ważne w automatyce, bo źle przypisane stany mogą się skończyć awarią systemu, a to może mieć straszne konsekwencje finansowe. Dlatego nie wystarczy tylko znać zasady, trzeba je też umieć stosować w praktyce z głową.