Przeciwdziałaniu zjawiskom erozji gleb nie sprzyja
A. stosowanie płodozmianu.
B. ograniczenie wyrębu drzew.
C. tarasowanie stromych stoków.
D. usuwanie naturalnej szaty roślinnej.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2020 (arkusz R.08-SG-20.01).
Usuwanie naturalnej szaty roślinnej rzeczywiście nie sprzyja przeciwdziałaniu erozji gleb, bo roślinność działa jak naturalna ochrona powierzchni ziemi. Korzenie wiążą cząstki gleby, poprawiają jej strukturę gruzełkowatą i ograniczają spływ powierzchniowy wody. Liście, trawy, ściółka leśna czy resztki pożniwne osłabiają uderzenia kropel deszczu, więc gleba nie jest tak łatwo rozbijana i wymywana. Gdy usuwa się rośliny, szczególnie na stokach albo lekkich glebach piaszczystych, pojawia się większe ryzyko erozji wodnej i wietrznej. W praktyce dobre gospodarowanie glebą polega raczej na utrzymywaniu okrywy roślinnej, pasów zadrzewień, międzyplonów i miedz, a nie na odsłanianiu gruntu. Moim zdaniem to jedna z najprostszych zasad ochrony gleb: goła ziemia prawie zawsze jest bardziej narażona na degradację. Dlatego w rolnictwie i rekultywacji terenów stosuje się zadarnianie, płodozmian, ograniczanie wycinki oraz tarasowanie stoków, bo są to metody zgodne z dobrą praktyką ochrony gleby.
W tym pytaniu łatwo się pomylić, bo kluczowe jest sformułowanie nie sprzyja. Chodzi więc o działanie, które pogarsza ochronę przed erozją, a nie o metodę zabezpieczającą glebę. Ograniczenie wyrębu drzew jest korzystne, ponieważ drzewa stabilizują grunt systemem korzeniowym, zatrzymują część opadu w koronach i zmniejszają prędkość spływu wody po powierzchni. W lesie gleba jest zwykle przykryta ściółką, więc deszcz nie uderza bezpośrednio w jej powierzchnię. Tarasowanie stromych stoków także jest klasyczną metodą przeciwerozyjną. Zmniejsza nachylenie terenu, skraca drogę spływu wody i pozwala ograniczyć wymywanie cząstek mineralnych oraz próchnicy. Stosuje się je zwłaszcza w terenach górskich, na uprawach winorośli, ryżu czy sadach położonych na zboczach. Płodozmian również pomaga, bo zmienia strukturę upraw, poprawia żyzność gleby, ogranicza jednostronne wyczerpywanie składników pokarmowych i często pozwala utrzymać lepszą okrywę roślinną przez większą część roku. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi działania rolnicze lub leśne i wybiera je bez zastanowienia nad przeczeniem w treści pytania. Tymczasem to usuwanie naturalnej szaty roślinnej odsłania glebę, niszczy jej biologiczną osłonę i wyraźnie zwiększa podatność na erozję wodną oraz wietrzną.