Na rysunku przedstawiono

A. promieniomierz.
B. środkownik.
C. suwmiarkę.
D. głębokościomierz.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2020 (arkusz M.37-SG-20.01).
Na rysunku pokazano głębokościomierz suwmiarkowy, czyli przyrząd przeznaczony do pomiaru głębokości otworów, rowków, gniazd, podtoczeń oraz stopni w materiale. Charakterystyczna jest długa listwa pomiarowa z podziałką oraz szeroka stopa oporowa, którą opiera się o powierzchnię bazową detalu. W praktyce wygląda to tak: stopa leży płasko na krawędzi otworu albo rowka, a wysuwana belka pomiarowa schodzi w dół do dna mierzonego miejsca. Odczyt wykonuje się z podziałki głównej i noniusza, podobnie jak w suwmiarce. Na zdjęciu widać też śruby zaciskowe i dokładną skalę, np. 0,02 mm, co jest typowe dla warsztatowych przyrządów kontrolnych. Moim zdaniem to jeden z tych przyrządów, które łatwo pomylić z suwmiarką, bo zasada odczytu jest podobna, ale zastosowanie jest inne. Dobra praktyka pomiarowa wymaga, żeby powierzchnia bazowa była czysta, bez gratu i piasku formierskiego, a przyrząd ustawiony prostopadle do dna mierzonego zagłębienia. W odlewnictwie taki pomiar przydaje się np. przy kontroli głębokości gniazd, rowków po obróbce, otworów technologicznych albo miejsc pod osadzenie rdzeni. W kontroli jakości liczy się nie tylko sam odczyt, ale też powtarzalność pomiaru i sprawny, okresowo wzorcowany przyrząd.
Przedstawiony przyrząd nie jest promieniomierzem, środkownikiem ani zwykłą suwmiarką, chociaż na pierwszy rzut oka można się tu trochę złapać. Promieniomierz służy do sprawdzania promieni zaokrągleń i składa się zwykle z kompletu cienkich listków lub płytek wzorcowych o określonych promieniach. Przykłada się je do łuku i ocenia dopasowanie szczeliny, więc jego budowa jest zupełnie inna niż długa prowadnica z noniuszem i stopą oporową. Środkownik to przyrząd do wyznaczania środka wałków, krążków albo elementów walcowych, często używany przy trasowaniu. Ma zwykle kształt kątownika z prowadnicą lub specjalny układ ramion, a nie skalę do pomiaru głębokości. Z kolei suwmiarka rzeczywiście ma podziałkę i noniusz, dlatego ta pomyłka jest najbardziej typowa. Jednak suwmiarka uniwersalna ma szczęki do pomiarów zewnętrznych i wewnętrznych, a czasem cienki pręt głębokościowy. Na rysunku najważniejsza jest szeroka stopa bazowa i wysuwana listwa, czyli cechy głębokościomierza. W pomiarach warsztatowych nie wolno rozpoznawać przyrządu tylko po skali, bo wiele narzędzi ma podobny sposób odczytu. Trzeba patrzeć na element, który styka się z detalem i decyduje o funkcji pomiarowej. Z mojego doświadczenia, w testach zawodowych najczęściej gubi właśnie podobieństwo do suwmiarki, a poprawne rozpoznanie wymaga zwrócenia uwagi na powierzchnię oporową oraz kierunek wykonywanego pomiaru.