Przedstawione na rysunku urządzenie do przygotowywania zgładów metalograficznych to

A. polerka.
B. przecinarka.
C. szlifierka.
D. praska.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2020 (arkusz M.37-SG-20.06).
Urządzenie na rysunku to praska do przygotowywania zgładów metalograficznych, czyli sprzęt używany do zatapiania próbek w tworzywie, najczęściej w żywicy termoutwardzalnej lub termoplastycznej. W praktyce mała próbka metalu, np. wycięty fragment odlewu żeliwnego albo staliwnego, jest umieszczana w komorze, zasypywana granulatem i prasowana przy podwyższonej temperaturze oraz ciśnieniu. Dzięki temu powstaje wygodny krążek, który łatwo trzymać podczas szlifowania i polerowania. Na zdjęciu widać typowe cechy praski: pokrywę z uchwytami, panel sterowania temperaturą i czasem oraz manometr do kontroli nacisku. To nie jest urządzenie do samego usuwania materiału, tylko do oprawiania próbki przed kolejnymi etapami. Z mojego doświadczenia, dobrze zatopiona próbka daje dużo mniej problemów na szlifierko-polerce, bo nie wyrywa krawędzi i nie zaokrągla tak mocno badanego obszaru. W dobrej praktyce laboratoryjnej, zgodnej m.in. z zaleceniami ASTM E3 dotyczącymi przygotowania próbek metalograficznych, trzeba dobrać odpowiednią żywicę, temperaturę, czas prasowania i chłodzenia. Ma to znaczenie potem przy ocenie mikrostruktury, grafitu w żeliwie według PN-EN ISO 945-1, wtrąceń, porowatości czy efektów obróbki cieplnej.
W tym pytaniu łatwo pomylić urządzenia, bo wszystkie wymienione odpowiedzi są spotykane przy przygotowaniu próbek metalograficznych, tylko każde robi coś innego. Przecinarka służy do odcięcia fragmentu materiału z większego elementu, na przykład z odlewu, nadlewu albo próbki kontrolnej. Ma tarczę ścierną lub diamentową i często chłodzenie, żeby nie przegrzać metalu. Na rysunku nie widać jednak osłony tarczy, imadła ani stołu przecinarki, więc taki wniosek byłby raczej po wyglądzie nietrafiony. Szlifierka jest używana później, kiedy próbka jest już oprawiona i trzeba wyrównać jej powierzchnię papierami ściernymi o coraz drobniejszym ziarnie. Typowa szlifierka metalograficzna ma obrotowy talerz, doprowadzenie wody i uchwyt dociskowy, a nie komorę z zamykaną pokrywą i manometr. Polerka wygląda podobnie do szlifierki, ale pracuje z sukniami polerskimi i zawiesinami, np. tlenku glinu albo diamentu. Jej zadaniem jest uzyskanie powierzchni lustrzanej przed trawieniem odczynnikiem, a nie zatapianie próbki w żywicy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś kojarzy hasło zgład metalograficzny tylko ze szlifowaniem i polerowaniem, a zapomina o etapie oprawiania. Tymczasem pokazane urządzenie ma cechy praski montażowej: pokrywę dociskaną od góry, panel z nastawą temperatury i czasu oraz układ kontroli ciśnienia. Moim zdaniem to jeden z tych sprzętów, które warto rozpoznawać po detalach, bo w laboratorium kolejność operacji jest ważna: najpierw pobranie próbki, potem oprawienie w praskę, a dopiero później szlifowanie, polerowanie, trawienie i obserwacja pod mikroskopem.