Cążki uniwersalne to faktycznie taki niepozorny, a jednak bardzo przydatny sprzęt, jeśli chodzi o pracę z kwiatami sztucznymi. Wynika to głównie z konstrukcji tych kwiatów – ich łodygi są najczęściej wykonane z drutu powlekanego plastikiem lub innym tworzywem, czasem dodatkowo wzmacnianym. Taki materiał bywa twardy i elastyczny zarazem, co sprawia, że zwykły nóż florystyczny mógłby sobie z tym nie poradzić albo się stępić. Cążki uniwersalne pozwalają na szybkie, równe i czyste cięcie, bez zgniatania łodygi czy zostawiania postrzępionych końcówek. Dodatkowo, pracując z cążkami, nie musisz się obawiać o swoje bezpieczeństwo tak bardzo, jak przy użyciu ostrych noży. W pracowniach florystycznych i dekoratorskich korzysta się właśnie z tego narzędzia, bo daje swobodę działania i precyzję, a dłonie tak szybko się nie męczą. Z mojego doświadczenia wynika też, że dobre cążki posłużą przez długi czas, jeśli się o nie dba i regularnie czyści. Warto też wiedzieć, że cążki uniwersalne przydadzą się nie tylko do sztucznych kwiatów, ale i do przewodów florystycznych czy innych drobnych prac technicznych. Tak więc, wybierając cążki uniwersalne, idziesz zgodnie z branżowymi standardami, które stawiają na bezpieczne narzędzia dające precyzję i komfort pracy.
Wybierając narzędzie do cięcia kwiatów sztucznych, łatwo można się pomylić, jeśli nie zwróci się uwagi na specyfikę materiałów, z których takie kwiaty są wykonane. Wielu osobom może się wydawać, że nóż florystyczny będzie uniwersalny, bo przecież służy do cięcia różnych roślin – jednak ostrze noża florystycznego najlepiej sprawdza się przy naturalnych, miękkich łodygach, gdzie liczy się bardzo precyzyjne, cienkie cięcie i świeżość rośliny. Przy twardszych, sztucznych łodygach (najczęściej drut z powłoką) nóż zamiast przeciąć, będzie się ślizgał, strzępił końcówkę albo nawet się stępi, co zdecydowanie nie jest pożądane. Sekator jednoręczny natomiast to narzędzie typowo ogrodnicze, zaprojektowane do cięcia żywych gałęzi i grubszych, naturalnych pędów. Jego mechanizm tnący jest zbyt masywny do drobnych, sztucznych elementów – można łatwo zgnieść łodygę lub uszkodzić konstrukcję kwiatka. Sekator dwuręczny to już w ogóle sprzęt ciężkiego kalibru, używany przez ogrodników przy gałęziach drzew czy krzewów; jego rozmiar i siła cięcia są całkowicie nieadekwatne do delikatnej pracy florystycznej – tu nie chodzi o siłę, tylko o precyzję i odpowiednią kontrolę narzędzia. Wiele osób kieruje się skojarzeniami z ogrodem i narzędziami do żywych roślin, ale to typowy błąd – praca z materiałami sztucznymi rządzi się trochę innymi prawami. Dlatego właśnie cążki uniwersalne są najlepszym wyborem: pozwalają na precyzyjne, czyste cięcie bez ryzyka uszkodzenia materiału czy własnych dłoni. Praktyka pokazuje, że zastosowanie innych narzędzi prowadzi do nieestetycznych efektów i szybszego zużycia sprzętu, a tego przecież chcemy uniknąć, zwłaszcza w warsztacie florystycznym.