Chrzan to typowy przykład rośliny warzywnej, którą rozmnaża się przez sadzonki korzeniowe. Głównym powodem jest to, że chrzan nie zawiązuje praktycznie nasion, a jeśli już, to są one bardzo słabej jakości i nie gwarantują zachowania cech odmianowych. W praktyce produkcyjnej najczęściej stosuje się tzw. korzenie sadzonkowe, czyli fragmenty zdrowych, dobrze wyrośniętych korzeni bocznych o długości ok. 25–30 cm. Sadzi się je wiosną ukośnie, co ułatwia krzewienie i rozwój rośliny. Z mojego doświadczenia wynika, że to najpewniejsza i najbardziej wydajna metoda – daje praktycznie pewność uzyskania zdrowych, jednolitych roślin. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza w produkcji towarowej. Warto też pamiętać, że rozmnażanie przez sadzonki korzeniowe pozwala zachować wszystkie cechy użytkowe danej odmiany, czyli np. ostrość i aromat, co bywa trudne przy innych metodach. Zresztą, większość podręczników ogrodniczych oraz praktyk stosowanych przez producentów w Polsce powiela właśnie ten schemat. Moim zdaniem każdy, kto chce założyć plantację chrzanu, powinien dobrze opanować tę technikę – szczególnie że sadzenie z nasion jest właściwie niepraktykowane. Sadzonki korzeniowe to po prostu najprostszy i najpewniejszy patent.
Często pojawia się pewne zamieszanie przy rozmnażaniu warzyw, bo każda roślina ma swoje specyficzne wymagania i dobre praktyki uprawowe. Weźmy na przykład czosnek – najczęściej rozmnaża się go przez sadzenie pojedynczych ząbków, czyli tzw. cebulek, a nie przez sadzonki korzeniowe. To bardzo ważna różnica, bo kluczowe jest tu rozmnażanie wegetatywne z zachowaniem cech odmianowych, ale bazuje się na częściach nadziemnych lub podziemnych cebuli, nie na fragmentach korzenia. W przypadku rabarbaru główną metodą jest podział karp korzeniowych, czyli rozcinanie starszych, dobrze rozrośniętych roślin na kilka części z pąkami wzrostu – to nie to samo, co typowa sadzonka korzeniowa stosowana w rozmnażaniu chrzanu. Tu chodzi bardziej o dzielenie bryły korzeniowej niż używanie fragmentów korzeni bocznych. Jeśli chodzi o ziemniaki, to w ogrodnictwie i rolnictwie ziemniaka praktycznie zawsze rozmnaża się przez sadzeniaki, czyli bulwy – to specyficzne organy spichrzowe, a nie fragmenty korzeni. To częsty błąd, bo bulwa to zmodyfikowana łodyga, nie korzeń. Z mojego doświadczenia wynika, że początkujący mylą właśnie te organy, zwłaszcza jeśli nie mają dużego doświadczenia praktycznego. Chrzan natomiast jest jedną z niewielu popularnych roślin warzywnych, gdzie rzeczywiście sadzi się fragmenty korzeni jako standardową metodę rozmnażania, co daje nie tylko szybki wzrost, ale też pewne zachowanie cech użytkowych. W praktyce produkcyjnej rzadko spotyka się inne warzywa, które rozmnaża się właśnie w ten sposób, co pokazuje, jak istotne jest prawidłowe rozpoznanie budowy i biologii roślin.