Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik ogrodnik
  3. OGR.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: OGR.02 - Zakładanie i prowadzenie upraw ogrodniczych

Zawód: Technik ogrodnik

Kategorie: Rośliny ogrodnicze Pielęgnacja upraw

W celu szybkiego uzupełnienia niedoboru mikroelementów należy zastosować nawożenie dolistne

Siarczan manganowy to klasyczny przykład nawozu mikroelementowego, który sprawdza się szczególnie dobrze w nawożeniu dolistnym. Mangan jest jednym z mikroelementów bardzo ważnych dla prawidłowego przebiegu fotosyntezy oraz różnych procesów enzymatycznych w roślinach. W naszych warunkach klimatycznych często spotyka się objawy niedoboru manganu – szczególnie na glebach organicznych, torfowych czy bardzo lekkich, gdzie jego dostępność jest niższa. Stosowanie siarczanu manganowego dolistnie pozwala na szybkie dostarczenie tego pierwiastka bezpośrednio do tkanek liści roślin, co przynosi szybki efekt. Takie praktyki są bardzo popularne przy uprawie zbóż, buraków cukrowych, kukurydzy czy roślin motylkowych. Moim zdaniem, dolistne podawanie mikroelementów jest super rozwiązaniem, jeśli zależy nam na błyskawicznej reakcji rośliny, bo omijamy barierę niskiej dostępności składnika w glebie. W zaleceniach branżowych i literaturze nawożeniowej podkreśla się, że niedobory manganu najlepiej uzupełniać właśnie siarczanem manganowym, bo jest łatwo przyswajalny i szybko wchłaniany przez liście. W praktyce, nawet niewielka ilość tego nawozu stosowana dolistnie może poprawić stan roślin i uchronić plon przed stratami jakościowymi i ilościowymi. Fajnie też, że można go łączyć z innymi mikroelementami, jeśli jest taka potrzeba.
W pytaniu chodziło o szybkie uzupełnienie niedoboru mikroelementów i tu właśnie wiele osób się myli, bo saletra sodowa i saletra wapniowa to typowe nawozy azotowe – ich główną rolą jest dostarczanie azotu, a nie mikroelementów. Oczywiście, azot jest kluczowy dla wzrostu roślin, ale nie rozwiąże problemu niedoboru mikroelementu, jakim jest na przykład mangan. Saletra wapniowa dodatkowo dostarcza jeszcze wapnia, który również uznaje się za makroelement, nie mikroelement. Siarczan magnezowy natomiast, choć kojarzy się z magnezem, który jest pierwiastkiem nieco bardziej z pogranicza makro- i mikroelementów (zalicza się do makroskładników wtórnych), to jednak nie spełnia w tym przypadku zadania, ponieważ pytanie precyzuje, że chodzi o szybkie uzupełnienie mikroelementu, a nie magnezu. Często myli się te pojęcia, bo zarówno magnez, jak i mangan mają podobne nazwy i czasem są kojarzone z niedoborami liściowymi. W praktyce, przy diagnozowaniu niedoborów, trzeba bardzo dokładnie wiedzieć, czego brakuje roślinie, bo podanie niewłaściwego nawozu nie tylko nie pomoże, ale może jeszcze pogłębić problem. Dobrą praktyką w branży jest wybierać takie nawozy, które zawierają dokładnie ten składnik, którego brakuje i w formie łatwo przyswajalnej, najlepiej w aplikacji dolistnej, jeśli zależy nam na szybkim efekcie. Stąd siarczan manganowy jest tu najlepszym wyborem, bo pozwala szybko i skutecznie uzupełnić właśnie niedobór manganu, a nie innych składników.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.