Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik ogrodnik
  3. OGR.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: OGR.02 - Zakładanie i prowadzenie upraw ogrodniczych

Zawód: Technik ogrodnik

Kategorie: Rośliny ogrodnicze Zakładanie upraw Rozmnażanie roślin

W multiplatach produkuje się rozsadę

W multiplatach najczęściej produkuje się rozsadę roślin, które mają bardzo drobne nasiona, długi okres wegetacji i są dość wrażliwe na przesadzanie. Seler to klasyczny przykład. Nasiona selera są malutkie, dlatego wysiewa się je płytko i najlepiej w multiplatach, żeby każda roślina miała swoją oddzielną komórkę od samego początku. Dzięki temu bryłka korzeniowa nie jest uszkadzana przy przesadzaniu na pole lub do tunelu. To naprawdę spore ułatwienie w profesjonalnej produkcji – sadzonki są równomierne, mocne, łatwo je transportować. W praktyce ogrodniczej i rolniczej to już taki standard od lat, sam spotkałem się z tym na wielu gospodarstwach – wszyscy narzekają na seler siany wprost do gruntu, bo potem rośliny są słabe i nierówne. Multiplaty pozwalają na precyzyjną kontrolę warunków na wczesnym etapie wzrostu, co przekłada się na wyższą jakość i plon. Takie rozwiązanie wskazują branżowe podręczniki uprawy warzyw i programy nauczania technikum ogrodniczego. To się po prostu sprawdza w praktyce, szczególnie przy uprawie na większą skalę, no i jak ktoś chce mieć naprawdę dorodne korzenie. Moim zdaniem, jak ktoś chce mieć pewność sukcesu z selerem, multiplaty to podstawa.
Wiele osób myśli, że z każdego warzywa warto robić rozsadę w multiplatach, ale to nie do końca tak działa. Fasolę, marchew i buraki najczęściej sieje się bezpośrednio do gruntu, i to z kilku powodów. Po pierwsze – fasola ma duże nasiona i szybko kiełkuje, nie lubi przesadzania, bo łatwo uszkodzić delikatny korzeń palowy. Próbując ją produkować w multiplatach, łatwo doprowadzić do zdeformowania systemu korzeniowego, a potem rośliny słabo rosną – widać to na wielu polach, gdzie ktoś eksperymentował. Marchew – to już w ogóle klasyka siewu bezpośredniego. Ma bardzo czuły korzeń palowy, który natychmiast reaguje na uszkodzenia. Każda próba przesadzenia kończy się często rozgałęzieniem albo przerostami, a to dyskwalifikuje taki korzeń handlowo. Buraki też lepiej rosną z siewu do gruntu, bo nie lubią przesadzania – można próbować produkować rozsadę, ale w praktyce rzadko się to robi, bo to zwyczajnie się nie opłaca i obniża jakość plonu. Częsty błąd to myślenie, że multiplaty poprawiają wszystko niezależnie od gatunku – niestety, nie każda roślina na tym skorzysta. Multiplaty są przeznaczone głównie do gatunków, które naprawdę źle znoszą konkurencję w fazie siewek albo mają bardzo długi okres uprawy przed wysadzeniem. Fachowa literatura podkreśla, żeby zawsze dobierać metodę produkcji rozsady do biologii konkretnego warzywa. Takie błędne skojarzenia biorą się chyba z tego, że w szkółkach widzi się różne gatunki w multiplatach i można pomyśleć, że to uniwersalne rozwiązanie – rzeczywistość w polu czy w dużej produkcji wygląda jednak inaczej. Praktyka pokazuje, że nie warto komplikować sobie życia niepotrzebnym pikowaniem czy przesadzaniem, jeśli dana roślina na tym nie zyskuje.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.