Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik ogrodnik
  3. OGR.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: OGR.02 - Zakładanie i prowadzenie upraw ogrodniczych

Zawód: Technik ogrodnik

Kategorie: Rośliny ogrodnicze Zakładanie upraw

W pierwszym roku po oborniku nie należy uprawiać

Groch należy do roślin strączkowych, które zupełnie inaczej reagują na nawożenie organiczne niż np. buraki czy ziemniaki. Tak naprawdę, po oborniku nie powinno się wysiewać grochu w pierwszym roku, bo nadmiar azotu z obornika ma negatywny wpływ na rozwój jego systemu korzeniowego oraz zdolność do wiązania azotu atmosferycznego przez bakterie brodawkowe. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że groch najlepiej radzi sobie na stanowiskach po oborniku w drugim lub nawet trzecim roku, kiedy składniki są już częściowo rozłożone i nie działają tak intensywnie. Wielu rolników niestety popełnia ten błąd, sadząc groch tuż po świeżym nawożeniu, przez co roślina się „przekarmia”, wybuja i nie wiąże tyle strąków, ile powinna. W praktyce lepiej zostawić obornik pod rośliny bardziej żarłoczne, np. buraki czy ziemniaki, a groch wprowadzić później w zmianowaniu. Taka strategia poprawia plonowanie i pozwala lepiej wykorzystać azot naturalnie wiązany przez groch, co jest zgodne z dobrą praktyką uprawową oraz zaleceniami Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa. Moim zdaniem, to jeden z tych detali, które mocno wpływają na stabilność i ekonomię płodozmianu.
Wybór buraków, ogórków czy ziemniaków jako roślin, których nie należy uprawiać w pierwszym roku po oborniku, wynika często z mylnego przekonania, że świeży obornik zaszkodzi wszystkim uprawom równie mocno. Nic bardziej mylnego. Zarówno buraki cukrowe, ogórki jak i ziemniaki to rośliny tzw. żarłoczne, czyli takie, które mają wysokie wymagania pokarmowe, zwłaszcza jeśli chodzi o azot i potas. Właśnie dlatego stanowisko po oborniku pasuje im wręcz idealnie – wykorzystują dostępność składników z rozkładającej się materii organicznej, szybko rosną i plonują wysoko. W praktyce rolniczej i ogrodniczej jest to standardowa strategia, żeby te gatunki wprowadzać na pola, które były nawożone obornikiem w roku poprzedzającym siew. Można się czasem spotkać z obawą, że ogórki są wrażliwe na świeży obornik – ale chodzi tu głównie o bezpośredni kontakt roślin z niewłaściwie przefermentowanym nawozem, a nie o samą obecność obornika w glebie po okresie zimowym. Typowym błędem jest ignorowanie specyfiki roślin strączkowych, takich jak groch, które same wiążą azot z powietrza i nie potrzebują jego dodatkowych ilości z obornika – wręcz przeciwnie, nadmiar może im szkodzić, prowadząc do bujnego wzrostu kosztem plonu nasion. Dlatego właśnie groch, a nie buraki, ogórki czy ziemniaki, powinien być pominięty w pierwszym roku po nawożeniu obornikiem. Takie podejście wynika z wieloletniej obserwacji oraz rekomendacji instytucji naukowych, które dokładnie badają reakcje poszczególnych gatunków na nawożenie organiczne. Warto to zapamiętać, żeby nie popełnić kosztownego błędu przy planowaniu zmianowania.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.