Obszary, w których występuje duża ilość opadów podczas sezonu wegetacyjnego oraz umiarkowane mrozy w zimie, są szczególnie sprzyjające do hodowli
Śliwy to naprawdę ciekawe drzewa, które dobrze sobie radzą w takich warunkach, gdzie zimą są mrozy, ale nie za duże, a latem pada sporo deszczu. Dzięki temu ich owoce mogą dobrze dojrzewać. Myślę, że to ważne, bo śliwy potrzebują odpowiedniego nawodnienia, żeby ich korzenie mogły transportować składniki odżywcze. Jak w sezonie jest dużo deszczu, to gleby są nawilżone, co sprzyja zdrowemu wzrostowi. Kiedy mamy chłodne noce, to też może to pozytywnie wpłynąć na jakość owoców. Widać to w południowej Polsce, gdzie w sadach często śliwy owocują obficie. Warto też zastanowić się nad różnymi odmianami śliw, bo można je dobierać w zależności od klimatu i jakości gleby, co z kolei przekłada się na lepsze plony.
Jabłonie, grusze i czereśnie to inne drzewa owocowe, które mają swoje wymagania. Jabłonie lubią umiarkowany klimat i dobrze zdrenowane gleby, a nie za dużo deszczu. Jak jest za mokro, to mogą dostać chorób grzybowych, co psuje plony. Grusze z kolei, podobnie jak jabłonie, wolą gleby o dobrej strukturze i też umiarkowane opady. Ich odporność na mrozy jest różna w zależności od odmiany. Czereśnie natomiast są bardziej wrażliwe na przymrozki, dlatego lepiej ich nie sadzić w miejscach z dużymi różnicami temperatur między dniem a nocą. Często ludzie myślą, że te wszystkie drzewa mogą rosnąć w takich samych warunkach wilgotnych, co prowadzi do błędnego doboru roślin. Dlatego ważne jest, żeby przed posadzeniem, dobrze zbadać lokalny klimat i glebę, by uniknąć problemów z plonami i chorobami roślin.