Kto powinien zarezerwować pakiety śniadaniowe dla grupy turystów, którzy nocują w pensjonacie i planują wyruszyć na pieszą wycieczkę na Babią Górę wczesnym rankiem?
Pilot wycieczki to gość, który ma na głowie wszystkie sprawy związane z wyjazdem, w tym też jedzenie dla uczestników. Jego robota to nie tylko prowadzenie grupy, ale też dopilnowanie, aby wszyscy mieli zakwaterowanie i dobrze zorganizowane jedzenie, zwłaszcza jak wyjazd jest planowany na wczesny poranek, jak np. wycieczka na Babią Górę. Fajnie, jak pilot przed wyjazdem sprawdzi wszystkie detale związane z posiłkami, żeby każdy był zadowolony i żeby wszystko było na czas. W praktyce to znaczy, że musi skontaktować się z pensjonatem i zamówić śniadania, biorąc pod uwagę czas wyjazdu i to, co jedni czy drudzy muszą zjeść. Na przykład, jeśli grupa planuje ruszyć o świcie, to pilot powinien załatwić śniadanie tak, żeby wszyscy mogli sprawnie wystartować.
Odpowiedzi, które wskazują na uczestników wyjazdu, pośrednika turystycznego czy kierownika grupy, mylą sprawy z organizacją jedzenia. Uczestnicy, chociaż znają swoje potrzeby żywieniowe, nie mają nic do powiedzenia w organizacji posiłków. Ich rola to tylko informowanie o tym, co im odpowiada, ale to pilot powinien tym zarządzać. Pośrednik turystyczny zajmuje się głównie sprzedażą i organizowaniem wyjazdów, ale nie ma pojęcia o codziennej logistyce, więc nie nadaje się do zamawiania posiłków na miejscu. No a kierownik grupy, chociaż ma jakieś umiejętności organizacyjne, zwykle nie wchodzi w szczegóły związane z jedzeniem – to zadanie dla pilota. Zasadniczo to pilot wycieczki ma odpowiednie kwalifikacje, żeby zamówić śniadania i sprawić, że wszyscy będą czuli się komfortowo przed wyprawą.