Którą kwotę powinien wpisać referent na fakturze VAT marża wystawionej dla klienta, jeżeli marża biura podróży bez podatku VAT wynosi 10% kosztów imprezy turystycznej, a klient skorzystał z 20% rabatu od ceny za zorganizowaną wycieczkę?
| Usługa | Koszt w zł |
|---|---|
| Noclegi | 775,00 |
| Wyżywienie | 640,00 |
| Transport | 240,00 |
| Ubezpieczenie | 35,00 |
| Bilety wstępu | 89,00 |
A. 1 423,20 zł
B. 1 779,00 zł
C. 1 997,82 zł
D. 1 598,26 zł
Kwota 1 598,26 zł wynika z pełnej kalkulacji ceny imprezy turystycznej, a nie tylko z prostego zsumowania kosztów. Najpierw trzeba policzyć koszt usług kupowanych dla turysty: noclegi 775,00 zł + wyżywienie 640,00 zł + transport 240,00 zł + ubezpieczenie 35,00 zł + bilety 89,00 zł = 1 779,00 zł. Marża biura bez podatku VAT wynosi 10% kosztów, czyli 177,90 zł. Ponieważ jest to marża netto, trzeba doliczyć VAT od marży: 177,90 × 23% = 40,92 zł po zaokrągleniu. Cena imprezy przed rabatem wynosi więc 1 779,00 + 177,90 + 40,92 = 1 997,82 zł. Klient dostał 20% rabatu od ceny za wycieczkę, więc płaci 80% tej kwoty: 1 997,82 × 80% = 1 598,26 zł. I właśnie taką kwotę należności powinno się wpisać na fakturze VAT marża. W praktyce branżowej ważne jest, że na fakturze VAT marża zwykle nie wykazuje się osobno kwoty VAT dla klienta, ale biuro musi poprawnie obliczyć podatek w rozliczeniu wewnętrznym. Moim zdaniem to jedno z tych zadań, gdzie najłatwiej pomylić kolejność działań: najpierw koszt, potem marża netto, potem VAT od marży, a dopiero na końcu rabat handlowy.
W tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę, bo każda z nieprawidłowych kwot wygląda na logiczną, jeśli pominie się jeden etap kalkulacji. Sama suma kosztów, czyli 1 779,00 zł, nie może być kwotą dla klienta, ponieważ biuro podróży nie sprzedaje imprezy po koszcie własnym. Musi doliczyć marżę, bo z niej finansuje swoją działalność, obsługę rezerwacji, ryzyko organizacyjne i zysk. Przy procedurze VAT marża istotne jest też to, że podatek nalicza się od marży, a nie od całej wartości imprezy. Kwota 1 423,20 zł powstaje po obniżeniu samych kosztów o 20%, czyli 1 779,00 × 80%. To jest typowy błąd: traktowanie rabatu tak, jakby był udzielany od kosztów zakupu usług, a nie od ceny sprzedaży przygotowanej dla klienta. Biuro najpierw kalkuluje cenę imprezy, a dopiero potem stosuje rabat handlowy. Z kolei 1 997,82 zł to prawidłowa cena przed rabatem: zawiera koszty, marżę netto i VAT od marży. Nie uwzględnia jednak informacji, że klient skorzystał z 20% rabatu. W praktyce przy wystawianiu dokumentów sprzedaży trzeba pilnować kolejności: suma kosztów, marża, VAT od marży, cena brutto, rabat, kwota do zapłaty. Z mojego doświadczenia takie zadania są bardziej księgowe niż matematyczne, bo chodzi nie tylko o liczenie, ale o zrozumienie, co jest podstawą rabatu i co faktycznie trafia na fakturę dla klienta.