Aby zmierzyć natężenie prądu pobieranego przez odbiornik w elektrycznej instalacji pojazdu, trzeba podłączyć
Pomiar prądu w instalacji elektrycznej w samochodzie robi się przez podłączenie amperomierza szeregowo do odbiornika. Dzięki temu możemy zmierzyć natężenie prądu, który przepływa przez ten odbiornik, co jest naprawdę ważne, gdy chcemy sprawdzić, ile energii on zużywa. Od razu widać, że jeśli amperomierz jest połączony szeregowo, to cały prąd, który idzie przez obwód, też musi przez niego przejść. Na przykład, gdy mierzymy prąd w obwodzie z silnikiem elektrycznym, fajnie jest wiedzieć, ile ten silnik potrzebuje, żeby nie przeciążać instalacji. Dobrze jest używać amperomierzy, które mają odpowiednią klasę dokładności i jakieś zabezpieczenia na wypadek przepięć, żeby był spokój i pomiary były precyzyjne.
Podłączanie woltomierza równolegle do odbiornika to zła sprawa, kiedy mówimy o pomiarze prądu. Woltomierz jest do mierzenia napięcia, a jak go podłączymy równolegle, to nie zmierzy on prądu, tylko jakoś wpłynie na cały obwód. Amperomierz natomiast musi być szeregowo, bo konstrukcja urządzenia wymaga, żeby prąd przepływał przez jego wnętrze. Jak byśmy go podłączyli równolegle, to może dojść do zwarcia, co jest niebezpieczne i może uszkodzić sprzęt. Zrozumienie zasad działania tych przyrządów to kluczowa sprawa, bo niechcący można narobić bałaganu, szczególnie w instalacjach elektrycznych. Zanim zaczniemy pomiary, warto się zapoznać z zasadami podłączania tych urządzeń, żeby było bezpiecznie i w miarę poprawnie, zwłaszcza w samochodach, gdzie wszystko jest dość skomplikowane.