Wybór narzędzi takich jak klucz do świec, szczelinomierz i tester diagnostyczny jest naprawdę trafiony, bo dokładnie odpowiada potrzebom przeglądu części wyszczególnionych w tabeli. Klucz do świec wykorzystuje się bezpośrednio przy demontażu i ocenie świec zapłonowych – praktycznie nie da się ich sprawdzić bez odpowiedniego klucza, bo są mocno osadzone i trudno dostępne. Szczelinomierz przydaje się szczególnie do sprawdzania odstępu elektrod świec zapłonowych czy np. luzów mechanicznych w wycieraczkach, a nawet do oceny styków niektórych elementów elektrycznych. Tester diagnostyczny to już zupełnie inny poziom – dzięki niemu można zdiagnozować elementy elektroniczne, jak poduszki powietrzne, włączniki, wyświetlacze czy sterowniki, bez ryzyka uszkodzenia ich lub zgubienia kodów błędów. Współczesne auta są tu naprawdę wymagające, bo nie wystarczy już tylko popatrzeć lub dotknąć – diagnostyka komputerowa jest dziś standardem, zwłaszcza jeśli chodzi o poduszki powietrzne czy skomplikowane układy wskaźników. Z mojego doświadczenia wynika, że stosowanie odpowiednich przyrządów nie tylko usprawnia pracę, ale też pozwala na wykrycie potencjalnych usterek zanim przerodzą się w poważne awarie. W sumie taki zestaw narzędzi to podstawa w serwisie pojazdów zgodnie ze współczesnymi wytycznymi producentów i normami branżowymi. Nawiasem mówiąc, czasami tester diagnostyczny pozwala oszczędzić mnóstwo czasu – wystarczy chwila, żeby znaleźć przyczynę problemu, zamiast rozkręcać pół auta.
Odpowiedź, która wskazuje narzędzia takie jak multimetr, szczelinomierz, areometr czy tester akumulatorów, wydaje się na pierwszy rzut oka logiczna, bo rzeczywiście te przyrządy są wykorzystywane podczas różnych czynności serwisowych instalacji elektrycznej. Jednak w tym konkretnym przypadku, zgodnie z tabelą, chodzi o przegląd bardziej zaawansowanych elementów – m.in. świec zapłonowych, poduszek powietrznych, wskaźników czy wycieraczek. Multimetr to świetne narzędzie do pomiaru napięć, prądów i rezystancji, ale nie sprawdzi się wszędzie – na przykład nie pozwoli zdemontować świec ani nie umożliwi diagnostyki poduszek powietrznych, które wymagają specjalistycznego testera komputerowego. Areometr natomiast jest przydatny głównie do oceny stanu elektrolitu w akumulatorach obsługowych, a tutaj mamy do czynienia z akumulatorem bezobsługowym, gdzie pomiar gęstości nie jest już możliwy ani zalecany przez producentów. Przyrząd do ustawiania świateł oraz szczelinomierz to ciekawe propozycje, ale w tabeli nie ma mowy o regulacji reflektorów – wyraźnie zaznaczono, że przegląd nie obejmuje regulacji ustawienia świateł. Często powtarzanym błędem jest przekonanie, że nie każdy przegląd elektryczny polega na pomiarach napięć czy gęstości elektrolitu; współczesne pojazdy wymagają bardziej kompleksowego podejścia – diagnostyka komputerowa jest tu niezbędna, szczególnie przy systemach bezpieczeństwa typu SRS (poduszki powietrzne) czy rozbudowanych wskaźnikach elektronicznych. Stosowanie wyłącznie klasycznych narzędzi mechanicznych i pomiarowych to trochę za mało, bo pomija się szeroki zakres przeglądu nowoczesnych systemów elektronicznych. Moim zdaniem warto przyswoić sobie tę nową rzeczywistość serwisową – dobór narzędzi musi być dostosowany do aktualnych technologii montowanych w autach, bo to właśnie takie podejście zapewnia zarówno skuteczność, jak i bezpieczeństwo pracy oraz użytkowania pojazdu.