Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik pojazdów samochodowych
  3. MOT.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MOT.02 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa mechatronicznych systemów pojazdów samochodowych

Zawód: Technik pojazdów samochodowych

Kategorie: Systemy mechatroniczne Diagnostyka i pomiary

Którym z wymienionych przyrządów należy się posłużyć wykonując pomiar podciśnienia w układzie sterowania turbosprężarką?

Wakuometr to zdecydowanie właściwe narzędzie do mierzenia podciśnienia, zwłaszcza w układach sterowania turbosprężarką. Sam pomiar podciśnienia jest kluczowy przy diagnostyce zarówno pneumatycznych siłowników, jak i zaworów sterujących w nowoczesnych silnikach diesla i benzynowych z doładowaniem. W praktyce wakuometr pozwala sprawdzić, czy wytwarzane podciśnienie (np. przez pompę podciśnienia albo kolektor ssący) mieści się w wymaganych wartościach określonych przez producenta auta. Bez tego pomiaru trudno jednoznacznie zdiagnozować, czy problemem jest uszkodzony zawór, nieszczelność przewodów podciśnienia, czy np. sama turbosprężarka. Takie postępowanie zgodne jest z procedurami serwisowymi zalecanymi przez renomowanych producentów samochodów i przez standardy takich organizacji jak SAE czy BOSCH. Z mojego doświadczenia wynika, że prawidłowy pomiar wakuometrem potrafi zaoszczędzić mnóstwo czasu i pieniędzy – szczególnie gdy turbosprężarka nie osiąga odpowiednich parametrów doładowania. Dobrą praktyką jest też używanie wakuometru do kontroli po naprawie, żeby mieć pewność, że wszystko działa jak należy. Niby proste urządzenie, a jakże niezbędne w warsztacie!
Wielu osobom może się wydawać, że do pomiaru parametrów pracy turbosprężarki można użyć różnych narzędzi – stąd pojawiają się wybory takie jak pirometr, decybelomierz czy analizator spalin. Jednak żadne z tych urządzeń nie służy do bezpośredniego pomiaru podciśnienia. Pirometr co prawda jest bardzo przydatny w motoryzacji, ale służy do bezdotykowego pomiaru temperatury, na przykład elementów wydechu, turbosprężarki czy katalizatora. Nie mierzy jednak absolutnie ani ciśnienia, ani podciśnienia. Decybelomierz używamy z kolei do pomiaru poziomu hałasu – sprawdzamy nim, czy np. układ wydechowy nie przekracza dopuszczalnych norm, ale nie ma on żadnego zastosowania w układzie podciśnienia. Analizator spalin natomiast jest niezastąpiony przy kontroli jakości spalin, ocenie pracy silnika pod kątem ekologii, spalania, ale też nie jest przyrządem do oceny ciśnienia lub podciśnienia. Typowym błędem jest utożsamianie wszystkich tych narzędzi jako uniwersalnych mierników diagnostycznych, podczas gdy w rzeczywistości każdy z nich jest wyspecjalizowany do innych zadań. W praktyce pomiar podciśnienia w układzie sterowania turbosprężarką wymaga właśnie wakuometru – zgodnie z zaleceniami producentów pojazdów i instrukcjami diagnostycznymi. Pominięcie tego narzędzia i próba wykorzystania innych przyrządów prowadzi często do błędnych diagnoz, niepotrzebnych napraw czy wręcz pogorszenia stanu pojazdu. Dlatego tak ważne jest, aby znać właściwe zastosowanie narzędzi i nie iść na skróty w diagnostyce.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.