To jest klasyczny przykład sprężarki doładowania, czyli tzw. kompresora mechanicznego – bardzo często spotykanego szczególnie w silnikach sportowych lub tych, gdzie trzeba podnieść moc bez zwiększania pojemności. Na rysunku widać charakterystyczny układ wirników o kształcie śrubowym lub zębatkowym, które obracając się względem siebie, zasysają powietrze z jednej strony i tłoczą je pod ciśnieniem z drugiej. W praktyce taki kompresor poprawia napełnianie cylindrów świeżym powietrzem, co bezpośrednio przekłada się na lepsze osiągi silnika i bardziej dynamiczną jazdę. Najczęściej stosowany w samochodach wyczynowych, ale także w niektórych ciężarówkach czy nawet motocyklach. Z mojego doświadczenia, w serwisie trzeba zwrócić uwagę na stan oleju w łożyskach takiej sprężarki, bo jej awaria potrafi zrobić spore zamieszanie z zasilaniem silnika. Ważne, by pamiętać, że sprężarka mechaniczna różni się od turbosprężarki – tu napędzana jest bezpośrednio przez silnik, a nie przez spaliny. W branży motoryzacyjnej stosowanie sprężarek doładowania jest uznawane za jedną z lepszych metod podnoszenia wydajności jednostki napędowej bez konieczności jej powiększania, co zgodne jest z trendami downsizingu i ekologicznymi wymaganiami. W skrócie: prosty patent na więcej mocy, a jednocześnie rozwiązanie bardzo sprawdzone i trwałe, jeśli jest odpowiednio serwisowane.
Wiele osób patrząc na ten schemat, może pomylić układ wirników z silnikiem Wankla albo nawet z jakąś pompą oleju. To dość częsty błąd, bo grafika rzeczywiście przypomina niektóre rozwiązania techniczne z tych podzespołów. W silniku Wankla jednak wirnik obraca się w eliptycznej komorze spalania, a jego kształt i funkcja są zupełnie inne niż tutaj – tam mamy do czynienia z realizacją cyklu spalania, a nie z tłoczeniem powietrza. Pompa układu smarowania, zwłaszcza zębatkowa, rzeczywiście ma podobny wygląd, ale jej zadaniem jest rozprowadzanie oleju – różnica tkwi w ilości wirników i przeznaczeniu. Przepływomierz powietrza natomiast to całkowicie inny element, służący jedynie do pomiaru ilości powietrza zasysanego przez silnik, nie znajdziesz w nim żadnych wirników tłoczących. To co widać na rysunku to typowa sprężarka doładowania, która zwiększa ciśnienie powietrza dostarczanego do silnika. Taka mylna identyfikacja wynika często z pobieżnego oglądania ilustracji lub braku doświadczenia z różnymi typami urządzeń mechanicznych w motoryzacji. W praktyce zawsze warto zwrócić uwagę na drogę przepływu medium i sposób działania ruchomych elementów – wirniki w sprężarkach doładowania pracują synchronicznie, by sprawnie tłoczyć powietrze pod ciśnieniem. To kluczowy element poprawnego rozpoznania takich układów, co jest szczególnie istotne w diagnostyce i naprawach pojazdów oraz przy doborze części zamiennych czy modyfikacjach silnika.