Wybrałeś poprawnie – przejście z obszaru mieszanki bogatej do ubogiej w sondzie lambda rzeczywiście następuje w okolicach 450 mV. Wynika to z charakterystyki elektrochemicznej sondy tlenkowej, gdzie napięcie generowane przez sondę gwałtownie spada po przekroczeniu współczynnika lambda równego 1,0. To jest ten moment, kiedy mieszanka zmienia się z bogatej w paliwo (lambda < 1, wysoki sygnał) na ubogą (lambda > 1, niski sygnał). W praktyce warsztatowej 450 mV to taki umowny punkt graniczny, który powszechnie wykorzystuje się przy diagnozie pracy silnika oraz regulacji składu mieszanki. Diagnostyka komputerowa i narzędzia typu oscyloskop właśnie tę wartość traktują jako wskaźnik przełamania charakterystyki. Moim zdaniem warto to zapamiętać nie tylko na egzamin, ale też do codziennej pracy – bo jeśli sondę masz sprawną, te okolice napięcia są sygnałem, że układ regulacji pracuje prawidłowo. Dobrze też mieć świadomość, że zgodnie z normami branżowymi właśnie te wartości są podstawą do oceny sprawności układu spalania i emisji spalin. Tak naprawdę to prosta zasada, ale kluczowa dla praktyki serwisowej, bo wiele usterek dotyczy właśnie interpretacji sygnału z sondy lambda, a jej charakterystyka napięciowa to podstawa wszelkich pomiarów.
Odpowiedzi wyższe niż 450 mV, takie jak 800 mV czy 750 mV, sugerują sytuację, w której mieszanka paliwowo-powietrzna w silniku jest bogata, czyli zawiera więcej paliwa względem powietrza. W praktyce oznacza to, że sonda lambda generuje wysokie napięcie – to typowy objaw dla wartości lambda poniżej 1. W takim stanie silnik nie pracuje optymalnie pod względem ekonomii i emisji spalin, a sterownik nie wprowadza jeszcze korekt w kierunku zubożenia mieszanki. Z kolei wskazanie 100 mV jest charakterystyczne dla mieszanki ubogiej, gdzie dominuje powietrze, a ilość tlenu w spalinach jest większa. Jednak w tym punkcie napięcie sondy już od dłuższego czasu pozostaje niskie, czyli silnik pracuje znacznie powyżej punktu przejścia. Typowym błędem jest założenie, że przejście następuje w najbardziej skrajnych wartościach napięcia – a w rzeczywistości przełamanie charakterystyki następuje nagle, właśnie w okolicy 450 mV, czyli dokładnie pośrodku zakresu pracy sondy. To taki „próg zmiany”, gdzie sterownik silnika najszybciej reaguje. Z mojego doświadczenia wielu uczniów myli się, uznając za kluczową wartość maksymalną (np. 800 mV) lub minimalną (100 mV), ale w diagnostyce i zgodnie z normami producenci wskazują na 450 mV jako wartość graniczną – warto to zapamiętać, bo potem łatwiej jest interpretować odczyty podczas serwisowania układów wtrysku paliwa. W tej dziedzinie precyzja ma znaczenie, bo każda pomyłka prowadzi do błędnych wniosków o stanie silnika i emisji spalin.