Przedstawiony na rysunku symbol elementu to

Symbol przedstawiony na rysunku to zdecydowanie termistor. Bardzo charakterystycznym elementem tego symbolu jest przekątna kreska przechodząca przez prostokąt (oznaczający rezystor), na której końcu znajduje się niewielka „flaga” – to znak, że jest to rezystor zależny od temperatury, czyli właśnie termistor. W praktyce termistory znajdują szerokie zastosowanie, szczególnie w automatyce oraz systemach zabezpieczeń. Wykorzystuje się je do pomiaru temperatury, a także do zabezpieczania układów przed przegrzaniem lub nadmiernym prądem rozruchowym. Z mojego doświadczenia wynika, że spotyka się je na przykład w zasilaczach impulsowych czy prostych termometrach elektronicznych. Warto zauważyć, że są dwa główne typy tych elementów – NTC (czym wyższa temperatura, tym mniejsza rezystancja) i PTC (wzrost temperatury powoduje wzrost rezystancji). Projektując układy zgodnie z normami np. PN-EN 60617, zawsze trzeba zwracać uwagę na dobór odpowiedniego typu termistora do konkretnego zastosowania. Dobrą praktyką jest także uwzględnienie tolerancji temperaturowych tych komponentów i zabezpieczanie ich przed nagłymi skokami temperatury – to naprawdę może uratować cały układ!
Na tym schemacie pojawia się symbol, który bywa mylony z kilkoma innymi elementami elektronicznymi, szczególnie przez osoby mniej doświadczone w rysowaniu schematów. Dławik, często określany jako cewka, przedstawiany jest graficznie jako zwoje lub prosty „grzebień” i w żadnym razie nie zawiera przekątnej kreski przecinającej prostokąt – to zupełnie inny standard oznaczeń. Tyrystor natomiast w symbolice graficznej przypomina diodę z dodatkowym wyprowadzeniem (bramką), a jego funkcja polega na sterowaniu przepływem prądu, z czym symbol na rysunku nie ma nic wspólnego – tu nie ma ani strzałek, ani wyraźnej diody. Termopara z kolei jest oznaczana jako dwa różne przewodniki połączone jednym końcem i nie wykorzystuje elementów przypominających rezystor. Te nieporozumienia biorą się najczęściej z pobieżnego przeglądania symboli lub braku praktycznej styczności z rzeczywistymi podzespołami. Dobrą praktyką jest zawsze sprawdzanie symboli zgodnie z aktualnymi normami np. PN-EN 60617 czy IEC 60617, ponieważ przestrzeganie standardów to podstawa w projektowaniu i czytaniu dokumentacji technicznej. W rzeczywistych układach takie pomyłki mogą prowadzić do złego doboru elementów, problemów podczas montażu, a nawet uszkodzeń sprzętu. Warto więc poświęcić czas na dokładne rozpoznanie symboliki i ćwiczyć na przykładach z prawdziwych schematów – doświadczenie zdecydowanie ułatwia rozróżnianie nawet bardzo podobnych oznaczeń.