Przedstawiony na rysunku symbol elementu to

A. termopara.
B. tyrystor.
C. termistor.
D. dławik.
Pytanie z egzaminu CKE z 2013 roku (arkusz M.12-X-13.10).
Symbol przedstawiony na rysunku to zdecydowanie termistor. Bardzo charakterystycznym elementem tego symbolu jest przekątna kreska przechodząca przez prostokąt (oznaczający rezystor), na której końcu znajduje się niewielka „flaga” – to znak, że jest to rezystor zależny od temperatury, czyli właśnie termistor. W praktyce termistory znajdują szerokie zastosowanie, szczególnie w automatyce oraz systemach zabezpieczeń. Wykorzystuje się je do pomiaru temperatury, a także do zabezpieczania układów przed przegrzaniem lub nadmiernym prądem rozruchowym. Z mojego doświadczenia wynika, że spotyka się je na przykład w zasilaczach impulsowych czy prostych termometrach elektronicznych. Warto zauważyć, że są dwa główne typy tych elementów – NTC (czym wyższa temperatura, tym mniejsza rezystancja) i PTC (wzrost temperatury powoduje wzrost rezystancji). Projektując układy zgodnie z normami np. PN-EN 60617, zawsze trzeba zwracać uwagę na dobór odpowiedniego typu termistora do konkretnego zastosowania. Dobrą praktyką jest także uwzględnienie tolerancji temperaturowych tych komponentów i zabezpieczanie ich przed nagłymi skokami temperatury – to naprawdę może uratować cały układ!
Na tym schemacie pojawia się symbol, który bywa mylony z kilkoma innymi elementami elektronicznymi, szczególnie przez osoby mniej doświadczone w rysowaniu schematów. Dławik, często określany jako cewka, przedstawiany jest graficznie jako zwoje lub prosty „grzebień” i w żadnym razie nie zawiera przekątnej kreski przecinającej prostokąt – to zupełnie inny standard oznaczeń. Tyrystor natomiast w symbolice graficznej przypomina diodę z dodatkowym wyprowadzeniem (bramką), a jego funkcja polega na sterowaniu przepływem prądu, z czym symbol na rysunku nie ma nic wspólnego – tu nie ma ani strzałek, ani wyraźnej diody. Termopara z kolei jest oznaczana jako dwa różne przewodniki połączone jednym końcem i nie wykorzystuje elementów przypominających rezystor. Te nieporozumienia biorą się najczęściej z pobieżnego przeglądania symboli lub braku praktycznej styczności z rzeczywistymi podzespołami. Dobrą praktyką jest zawsze sprawdzanie symboli zgodnie z aktualnymi normami np. PN-EN 60617 czy IEC 60617, ponieważ przestrzeganie standardów to podstawa w projektowaniu i czytaniu dokumentacji technicznej. W rzeczywistych układach takie pomyłki mogą prowadzić do złego doboru elementów, problemów podczas montażu, a nawet uszkodzeń sprzętu. Warto więc poświęcić czas na dokładne rozpoznanie symboliki i ćwiczyć na przykładach z prawdziwych schematów – doświadczenie zdecydowanie ułatwia rozróżnianie nawet bardzo podobnych oznaczeń.