Wskazałeś prawidłową wartość – 500 mA. W praktyce odczyt z analogowego multimetru zawsze wymaga nie tylko patrzenia na wskazanie, ale też zwrócenia uwagi na wybrany zakres pomiarowy. Tutaj użyty został zakres 0,6 A, co oznacza, że pełna podziałka skali odpowiada 600 mA. Igła miernika pokazuje idealnie na końcu drugiej dużej kreski, czyli dokładnie połowę zakresu, a więc 300 mA byłoby w 1/2, ale tutaj jest już bliżej końca, bo wskazówka jest na dziesiątej (ostatniej) dużej kresce, czyli odpowiada 500 mA (bo skala jest podzielona na 12 części, więc każda to 50 mA). Moim zdaniem, w codziennej pracy technika najważniejsze jest, żeby zawsze sprawdzać ustawienie zakresu przed pomiarem, bo nietrudno o pomyłkę – a to może skutkować błędną interpretacją lub nawet uszkodzeniem sprzętu. Warto też pamiętać, że takie odczyty zawsze należy dokonywać na prostym odcinku skali, patrząc prostopadle, żeby uniknąć błędu paralaksy, zgodnie z dobrymi praktykami. Branżowe normy jasno mówią, żeby nie przekraczać zakresu oraz kalibrować multimetry regularnie, co przekłada się na bezpieczeństwo i precyzję. Takie umiejętności procentują w serwisie i diagnostyce, a znajomość podziałek przydaje się nawet przy ocenie zużycia prądu przez różne moduły sterowania, bo szybko ocenisz, czy prąd nie przekracza wartości nominalnych.
Analizując te odpowiedzi, łatwo zauważyć, że wszystkie mniejsze wartości wynikają z błędnego odczytu podziałki lub pomylenia zakresów. Multimetry analogowe mają swoje specyficzne skale, które często są przyczyną nieporozumień. Największy problem pojawia się wtedy, gdy użytkownik nie zwraca uwagi na ustawiony zakres pomiarowy – w tym przypadku 0,6 A – i odczytuje wskazanie jakby mierzył na innym zakresie, np. milamperów czy nawet mikroamperów. Kiedy ktoś wskaże odpowiedź 12,5 mA lub 25 mA, najpewniej pomylił skalę z dużo mniejszym zakresem, nie przeliczył wartości z podziałki całkowitej na rzeczywisty zakres. 250 mA to wynik, który pojawia się, gdy ktoś czyta wskazanie w połowie zakresu, ale tu wskazówka jest prawie przy końcu, więc 250 mA nie ma uzasadnienia. Często spotykam się z tym, że osoby początkujące zapominają, iż ostatnia kreska na skali nie oznacza końca możliwości miernika, tylko pełną wartość zakresu, czyli 0,6 A (600 mA) w tym przypadku. Stąd każda większa kreska to 50 mA – wystarczy policzyć, na którym stopniu zatrzymała się wskazówka, przemnożyć przez jednostkową wartość podziałki i otrzymujemy prawidłowy wynik. Takie błędy wynikają głównie z braku wprawy w obsłudze mierników analogowych, które wymagają nieco większej uwagi niż cyfrowe odpowiedniki. Z mojego doświadczenia wynika, że dobrze jest zawsze przed rozpoczęciem pomiaru sprawdzić, jaki zakres został wybrany i upewnić się, jak odpowiadają podziałki rzeczywistym jednostkom fizycznym. To naprawdę pomaga uniknąć nieporozumień, a nauka czytania analogowych mierników przekłada się potem na pewniejsze działanie w praktyce zawodowej.