Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: MOT.02 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa mechatronicznych systemów pojazdów samochodowych

Zawód: Technik pojazdów samochodowych

Kategorie: Układy elektryczne i elektroniczne Diagnostyka i pomiary

Po zdemontowaniu i naprawie alternatora poprawność jego pracy należy sprawdzić

A. na stole warsztatowym.
B. pod obciążeniem w pojeździe.
C. podczas jazdy testowej.
D. na stole probierczym pod obciążeniem.
Sprawdzenie alternatora po demontażu i naprawie powinno być wykonane na stole probierczym pod obciążeniem, bo tylko wtedy można ocenić jego pracę w kontrolowanych i powtarzalnych warunkach. Taki stół pozwala zasymulować pracę alternatora przy różnych prędkościach obrotowych oraz przy realnym poborze prądu, czyli tak jakby zasilał instalację pojazdu, akumulator, światła, dmuchawę, ogrzewanie szyby i inne odbiorniki. Mierzy się wtedy napięcie ładowania, maksymalny prąd, stabilność regulatora napięcia, tętnienia po prostowniku oraz zachowanie pod obciążeniem. Z mojego doświadczenia to jest najpewniejsza metoda, bo alternator może wyglądać dobrze po wymianie szczotek, łożysk albo regulatora, ale dopiero obciążenie pokaże, czy mostek prostowniczy, uzwojenia stojana i wirnik faktycznie pracują poprawnie. Dobra praktyka warsztatowa mówi, żeby po regeneracji nie montować elementu „na próbę” do auta, tylko najpierw go sprawdzić poza pojazdem. Oszczędza to czas, ogranicza ryzyko ponownego demontażu i daje jasny wynik pomiaru.
Samo sprawdzenie alternatora w pojeździe pod obciążeniem może być pomocne przy diagnostyce układu ładowania, ale po demontażu i naprawie nie jest to najlepsza procedura odbiorcza. W aucie na wynik wpływa dużo rzeczy: stan akumulatora, przewody masowe, połączenia plusowe, bezpieczniki, pasek napędowy, sterowanie z ECU albo modułu BMS w nowszych pojazdach. Można więc pomylić usterkę instalacji z usterką samego alternatora, albo odwrotnie. Moim zdaniem to częsty błąd w warsztacie: ktoś zakłada naprawiony alternator, odpala silnik i uważa, że jak jest około 14 V, to wszystko gra. A przecież bez sprawdzenia prądu i zachowania pod dużym obciążeniem to jest tylko część informacji. Badanie na zwykłym stole warsztatowym też nie wystarcza, bo można tam co najwyżej obejrzeć podzespół, sprawdzić luzy, obrót wirnika, ciągłość uzwojeń czy stan szczotek. Nie odtworzy się tam warunków pracy, gdzie alternator ma oddawać kilkadziesiąt albo ponad 100 A prądu. Jazda testowa również nie jest właściwym sposobem kontroli po naprawie alternatora. Podczas jazdy obciążenie zmienia się przypadkowo, obroty też, a pomiar jest mało dokładny i trudny do porównania ze specyfikacją producenta. Stół probierczy pod obciążeniem daje możliwość ustawienia konkretnych parametrów, wykonania pomiarów zgodnie z dobrą praktyką diagnostyczną i ocenienia, czy naprawiony alternator można bezpiecznie zamontować w pojeździe.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.