W silnikach wysokoprężnych z układem Common Rail trzeciej generacji typowe ciśnienie paliwa w zasobniku (szynie) rzeczywiście wynosi rzędu około 180 MPa, czyli mniej więcej 1800 bar. Tak wysokie ciśnienie jest potrzebne, żeby uzyskać bardzo drobne rozpylenie paliwa w komorze spalania, precyzyjne dawkowanie i możliwość wielokrotnego wtrysku w jednym cyklu pracy cylindra (przedwtrysk, wtrysk główny, dotrysk). Dzięki temu silnik pracuje ciszej, spala paliwo czyściej i spełnia normy emisji Euro 5, Euro 6 i nowsze. W praktyce sterownik silnika reguluje ciśnienie w szynie w dość szerokim zakresie – na biegu jałowym może to być np. 30–50 MPa, przy średnim obciążeniu 80–120 MPa, a przy pełnym obciążeniu właśnie okolice 160–200 MPa, w zależności od konstrukcji producenta. Moim zdaniem warto zapamiętać, że trzecia generacja CR to już ciśnienia powyżej 150 MPa, a nowsze systemy dochodzą nawet do około 200 MPa i trochę więcej. W warsztacie przy diagnostyce zawsze porównuje się odczyt z czujnika ciśnienia na listwie Common Rail z wartościami zadanymi przez sterownik w testerze diagnostycznym – odchyłki rzędu kilkunastu MPa przy wysokim obciążeniu mogą już wskazywać na problem z pompą wysokiego ciśnienia, regulatorem dawki lub nieszczelnością wtryskiwaczy. W dobrej praktyce serwisowej nie wolno rozszczelniać układu wysokiego ciśnienia na pracującym silniku, bo przy 180 MPa struga paliwa może dosłownie przeciąć skórę i wstrzyknąć olej napędowy podskórnie, co jest bardzo niebezpieczne. Dlatego wszelkie pomiary i próby przelewowe wtryskiwaczy wykonuje się z zachowaniem zasad BHP i po odpowiednim zredukowaniu ciśnienia.
W układach Common Rail trzeciej generacji skala ciśnień jest często mylona, bo liczby wyglądają podobnie, a różnice rzędu jednego zera robią ogromną różnicę w praktyce. Ciśnienie 180 MPa, czyli około 1800 bar, jest typowym poziomem maksymalnym dla nowoczesnych diesli z trzeciej generacji CR i pozwala na bardzo precyzyjne sterowanie wtryskiem. Natomiast wartości rzędu 18 MPa albo 1,8 MPa to obszar, który bardziej pasuje do dużo starszych konstrukcji lub do zupełnie innych układów, np. do niskiego ciśnienia wstępnego przed pompą wysokiego ciśnienia, a nie do samej szyny Common Rail. Z mojego doświadczenia wielu uczniów myli MPa z barami i przyjmuje, że 18 MPa to już bardzo dużo, bo widzą liczbę 18 i myślą „osiemnaście razy więcej niż jeden bar”. A tak naprawdę 1 MPa to około 10 bar, więc 18 MPa to tylko około 180 bar, co jest stanowczo za mało jak na trzecią generację Common Rail. Taki poziom ciśnienia mógłby być kojarzony raczej z prostszymi układami wtryskowymi starego typu, ale nie z nowoczesną listwą CR. Z kolei 1,8 MPa, czyli około 18 bar, to w zasadzie zakres pracy układów niskiego ciśnienia, np. pompy wstępnej, zasilania paliwem w niektórych układach benzynowych albo wstępnego podawania ON do pompy wysokiego ciśnienia. Taka wartość w zasobniku wysokiego ciśnienia w silniku Common Rail oznaczałaby praktycznie brak możliwości prawidłowego rozpylenia paliwa i silnik po prostu by nie pracował poprawnie. Zdarza się też błędne myślenie, że skoro technika idzie do przodu, to może ciśnienia idą w zakres tysięcy MPa, stąd czasem ktoś zaznacza 1800 MPa, ale to są już wartości zupełnie nierealne dla motoryzacji – taka wartość przekracza wytrzymałość materiałów stosowanych w listwach, przewodach i wtryskiwaczach. Dobre praktyki serwisowe i dane katalogowe producentów (Bosch, Delphi, Denso, Continental) jasno podają zakresy: dla trzeciej generacji CR maksymalne ciśnienia to właśnie około 160–200 MPa, a nie dziesięciokrotnie mniej ani dziesięciokrotnie więcej. Dlatego poprawne skojarzenie, że zasobnik wysokiego ciśnienia w tym układzie pracuje w okolicy 180 MPa, jest kluczowe zarówno przy nauce teorii, jak i przy późniejszej diagnostyce w warsztacie.