Kategorie: Układ elektryczny i elektroniczny
Światła hamowania rzeczywiście zaliczają się do grupy tzw. świateł sygnałowych. Ich zadanie nie polega na oświetlaniu drogi, tylko na przekazywaniu innym uczestnikom ruchu bardzo konkretnej informacji: kierowca hamuje. To jest typowy sygnał ostrzegawczo–informacyjny. Zgodnie z przepisami światła stop muszą zapalać się automatycznie po naciśnięciu pedału hamulca roboczego i muszą być dobrze widoczne z tyłu pojazdu, również w słoneczny dzień. W praktyce w warsztacie zawsze zwraca się uwagę na sprawność tych lamp, bo niesprawne światła hamowania to nie tylko częsty powód negatywnego wyniku badania technicznego, ale też realne zagrożenie – kierowca z tyłu po prostu nie widzi, że pojazd przed nim ostro zwalnia. Z mojego doświadczenia przy przeglądach warto przy okazji sprawdzać poprawne działanie czujnika pedału hamulca, jakość masy w lampach tylnych oraz stan kloszy, bo przymatowione albo popękane klosze obniżają czytelność sygnału. W nowocześniejszych autach stosuje się dodatkowe, trzecie światło STOP na wysokości linii wzroku kierowcy jadącego z tyłu – to też jest element systemu świateł sygnałowych. Dobrą praktyką jest traktowanie kontroli świateł stop jako stałego punktu przy każdej naprawie układu hamulcowego albo pracach przy tylnej części instalacji elektrycznej, żeby po złożeniu wszystkiego mieć pewność, że pojazd nadal prawidłowo komunikuje manewr hamowania.