Poprawnie wskazany został olej silnikowy, bo w typowym silniku cieplnym (spalinowym) nie jest on paliwem, tylko środkiem smarnym. Energia mechaniczna w silniku spalinowym powstaje z energii chemicznej paliwa, które ulega spalaniu w cylindrze. Paliwem może być benzyna, olej napędowy czy gaz ziemny – wszystkie te media są przygotowane do spalania, mają określoną liczbę oktanową lub cetanową, odpowiednią lotność, kaloryczność itd. Olej silnikowy natomiast ma zupełnie inne zadanie: tworzy film smarny między tłokiem, pierścieniami a gładzią cylindra, w łożyskach wału korbowego, wałka rozrządu, w turbosprężarce i innych współpracujących powierzchniach. Z mojego doświadczenia wynika, że uczniowie często mylą „olej napędowy” z „olejem silnikowym”, bo nazwy brzmią podobnie. W praktyce warsztatowej rozróżnienie tego jest kluczowe: olej silnikowy musi mieć odpowiednią lepkość, klasę jakościową wg API, ACEA czy norm producenta (np. VW 505.01, MB 229.51), ma dodatki przeciwzużyciowe, myjące, dyspergujące, antykorozyjne. Nie projektuje się go do spalania, tylko do pracy w wysokiej temperaturze i pod dużym obciążeniem mechanicznym. Gdyby próbować używać oleju silnikowego jako paliwa, dochodzi do silnego dymienia, odkładania nagaru, zaklejania pierścieni, uszkodzenia wtryskiwaczy i filtra DPF, a sam proces spalania byłby bardzo niekontrolowany. W dobrze eksploatowanym silniku cieplnym energia mechaniczna jest więc zawsze efektem spalania właściwego paliwa w komorze spalania, a olej silnikowy jedynie zapewnia warunki, żeby ten silnik mógł długo i bezawaryjnie pracować, zmniejszając tarcie i odprowadzając część ciepła.
W tym zagadnieniu kluczowe jest rozróżnienie pomiędzy tym, co w silniku spalinowym jest paliwem, a tym, co pełni tylko funkcję pomocniczą, jak smarowanie czy chłodzenie. Energia mechaniczna w silnikach cieplnych pochodzi ze spalania paliwa, czyli substancji przygotowanej do kontrolowanego, możliwie pełnego i powtarzalnego procesu spalania w cylindrze lub komorze spalania. Benzyna, olej napędowy oraz gaz ziemny są właśnie takimi paliwami – ich parametry, jak wartość opałowa, liczba oktanowa lub cetanowa, skład frakcyjny, są dokładnie określone normami (np. PN-EN 228 dla benzyny, PN-EN 590 dla oleju napędowego). Te nośniki energii są dozowane przez układ zasilania, sprężane i zapalane, w wyniku czego powstaje wysoka temperatura i ciśnienie, które działają na tłok i zamieniają energię chemiczną na mechaniczną. Typowym błędem myślowym jest wrzucenie do jednego worka wszystkiego, co ma w nazwie „olej”, i założenie, że skoro silnik go „zużywa”, to pewnie go spala jako paliwo. Olej silnikowy ma jednak charakter czysto eksploatacyjny: smaruje współpracujące elementy, ogranicza zużycie, uszczelnia przestrzeń między tłokiem a cylindrem, częściowo odprowadza ciepło i zanieczyszczenia. Jego skład chemiczny i dodatki uszlachetniające są dobrane pod kątem smarności, odporności na utlenianie, stabilności lepkości, a nie pod kątem czystego spalania. W nowoczesnych silnikach common rail czy z bezpośrednim wtryskiem benzyny stosowanie nieprawidłowego medium jako paliwa natychmiast prowadzi do uszkodzeń układu wtryskowego, filtra cząstek stałych, sond lambda. Z punktu widzenia dobrej praktyki serwisowej zawsze warto pamiętać: paliwo to benzyna, ON albo gaz (LPG/CNG/LNG), natomiast olej silnikowy jest tylko po to, by silnik żył dłużej, a nie po to, by produkować energię mechaniczną. Pomylenie tych ról w teorii jest drobnym błędem, ale w praktyce warsztatowej może kosztować klienta remont jednostki napędowej.