Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik pojazdów samochodowych
  3. MOT.05
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MOT.05 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa pojazdów samochodowych

Zawód: Technik pojazdów samochodowych

Kategorie: Silniki spalinowe Bezpieczeństwo i organizacja pracy

Oblicz koszt wymiany oleju silnikowego. Pojemność układu smarowania wynosi 5,0 dm3, koszt 1 dm3 oleju wynosi 25,00 zł, filtra oleju 35,00 zł. Czas potrzebny na wykonanie usługi to 0,5 godziny, a koszt 1 roboczogodziny wynosi 80 zł. Należy doliczyć podatek VAT w wysokości 23% dla części zamiennych i usług.

Wynik 246,00 zł wynika z pełnego kosztorysu usługi, czyli trzeba policzyć nie tylko sam olej, ale też filtr, robociznę i VAT. Najpierw liczymy olej: 5,0 dm³ × 25,00 zł/dm³ = 125,00 zł netto. Do tego dochodzi filtr oleju: 35,00 zł netto. Części razem kosztują więc 160,00 zł netto. Następnie robocizna: 0,5 godziny × 80,00 zł/rbh = 40,00 zł netto. Cała wartość netto usługi to 160,00 zł + 40,00 zł = 200,00 zł. Ponieważ VAT wynosi 23%, kwotę netto mnożymy przez 1,23: 200,00 zł × 1,23 = 246,00 zł brutto. Moim zdaniem to bardzo praktyczne zadanie, bo w warsztacie klienta interesuje zwykle kwota końcowa brutto, a mechanik lub doradca serwisowy musi umieć jasno pokazać, skąd ona się bierze. Dobra praktyka branżowa jest taka, że w kosztorysie rozdziela się części, materiały eksploatacyjne i robociznę, a potem dolicza właściwy podatek. Przy wymianie oleju warto też pamiętać, że filtr nie jest dodatkiem na zasadzie „jak się uda”, tylko normalnym elementem usługi serwisowej układu smarowania. Pominięcie go może skrócić żywotność świeżego oleju i pogorszyć filtrację zanieczyszczeń w silniku.
W tym zadaniu najczęstszy problem polega na tym, że ktoś liczy tylko wybrany fragment usługi, a nie pełny koszt wymiany oleju. Sama cena oleju nie wystarczy, bo wymiana oleju silnikowego obejmuje również filtr oleju oraz robociznę mechanika. W realnym warsztacie klient płaci za materiał, część zamienną i czas pracy, a nie tylko za ciecz wlaną do silnika. Jeżeli w obliczeniach wychodzi kwota wyraźnie niższa, zwykle oznacza to pominięcie filtra, robocizny albo podatku VAT. To jest taki typowy błąd z kosztorysowania: liczymy technicznie poprawny element, ale nie całą usługę.

Kwota 200,00 zł jest podchwytliwa, bo to dokładnie wartość netto: olej 125,00 zł, filtr 35,00 zł i robocizna 40,00 zł. Taki wynik byłby dobry tylko wtedy, gdyby pytano o cenę bez VAT. Tu jednak wyraźnie podano, że trzeba doliczyć 23% podatku dla części zamiennych i usług, więc cena końcowa musi być brutto. Z kolei zawyżony wynik może wynikać z doliczenia podatku w niewłaściwy sposób, na przykład podwójnie, albo z przyjęcia złej ilości oleju czy błędnego czasu pracy. W kosztorysie trzeba trzymać się danych z zadania: 5,0 dm³ oleju, 0,5 roboczogodziny i stawka 80 zł/rbh. Poprawny schemat jest prosty: najpierw suma netto, potem jeden raz VAT od całej podstawy opodatkowania. Z mojego doświadczenia właśnie ta kolejność bardzo pomaga unikać pomyłek, bo w dokumentach serwisowych i fakturach rozróżnienie netto/brutto ma duże znaczenie.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.