Liczba oktanowa dotyczy wyłącznie benzyn silnikowych, w tym benzyny bezołowiowej, i określa odporność paliwa na spalanie stukowe w silniku o zapłonie iskrowym. Im wyższa liczba oktanowa, tym paliwo jest bardziej odporne na samozapłon w wysokiej temperaturze i przy dużym stopniu sprężania. W praktyce oznacza to, że silnik może pracować z większym stopniem sprężania, bardziej agresywnym wyprzedzeniem zapłonu i pod większym obciążeniem, bez ryzyka stuków. W normach paliwowych (np. PN-EN 228 dla benzyn) określa się minimalne wartości liczby oktanowej dla benzyny 95, 98 itd. W warsztacie czy na stacji diagnostycznej ma to znaczenie choćby przy ocenie, czy klient stosuje paliwo zgodne z zaleceniami producenta silnika. Jeżeli samochód jest zaprojektowany pod benzynę 98, a ktoś systematycznie leje 95, to prędzej czy później mogą pojawić się objawy spalania stukowego, korekty zapłonu, spadek mocy, a nawet uszkodzenia mechaniczne tłoków lub panewek. Z mojego doświadczenia wiele problemów z „klekotaniem” na benzynie i przegrzewaniem się komory spalania wynika właśnie z używania paliwa o zbyt niskiej liczbie oktanowej. Warto też kojarzyć, że liczba oktanowa nie mówi nic o „mocy” paliwa, tylko o jego zachowaniu przy sprężaniu i zapłonie – energia chemiczna benzyny 95 i 98 jest bardzo podobna, różni się jedynie odporność na spalanie stukowe.
Liczba oktanowa często jest mylona z ogólną „jakością” paliwa albo z parametrami wszystkich rodzajów paliw silnikowych. To dość typowe uproszczenie, które potem prowadzi do błędnych skojarzeń, że skoro w dieslu też mamy paliwo do silnika, to pewnie też ma jakąś liczbę oktanową. W rzeczywistości liczba oktanowa odnosi się wyłącznie do benzyn do silników o zapłonie iskrowym, czyli takich, gdzie mieszanka jest zapalana iskrą świecy zapłonowej. W oleju napędowym najważniejszym odpowiednikiem jest liczba cetanowa, która opisuje, jak łatwo paliwo samozapala się w warunkach panujących w silniku wysokoprężnym. Tam chcemy szybkiego i pewnego samozapłonu, więc parametry są zupełnie inne niż w benzynie, gdzie walczymy głównie ze spalaniem stukowym. W przypadku gazów, takich jak LPG czy CNG, temat robi się jeszcze bardziej mylący. Oba te paliwa mają bardzo wysoką odporność na spalanie stukowe, często odpowiadającą liczbie oktanowej powyżej 100, ale w praktyce użytkowej nie posługujemy się dla nich klasyczną „liczbą oktanową” tak jak dla benzyny z dystrybutora. W dokumentacji instalacji gazowych, zarówno LPG jak i CNG, zwykle mówi się o charakterystyce spalania, składzie mieszaniny, ciśnieniu, temperaturze odparowania, a nie o wyborze paliwa według oznaczeń 95/98 jak na stacji benzynowej. Błędne odpowiedzi biorą się z tego, że ktoś kojarzy wszystkie paliwa do pojazdów jako jedną grupę i przenosi pojęcie liczby oktanowej na wszystko, co trafia do zbiornika. Tymczasem dobra praktyka w mechanice pojazdowej wymaga rozróżniania: benzyna – liczba oktanowa, olej napędowy – liczba cetanowa, a paliwa gazowe – ich własne specyficzne parametry. Dopiero takie podejście pozwala poprawnie diagnozować problemy z pracą silnika i dobierać właściwe paliwo do konkretnej jednostki napędowej.