Liniału krawędziowego i szczelinomierza używa się przy weryfikacji kadłuba i głowicy silnika do pomiaru
A. prostokątności.
B. szczelności.
C. płaskości.
D. równości.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2015 (arkusz M.18-X-15.05).
Liniału krawędziowego i szczelinomierza używa się przy kadłubie oraz głowicy silnika przede wszystkim do oceny płaskości powierzchni przylgni. Chodzi o tę powierzchnię, na której opiera się uszczelka głowicy. W praktyce przykłada się dokładny liniał w kilku kierunkach: wzdłuż, wszerz i po przekątnych, a potem próbuje wsunąć listki szczelinomierza pod liniał. Jeżeli listek o grubości większej niż dopuszczalna w dokumentacji producenta przechodzi pod liniałem, powierzchnia jest zwichrowana albo miejscowo zapadnięta. Moim zdaniem to jedno z prostszych, ale bardzo ważnych badań po przegrzaniu silnika. Zła płaskość może powodować przedmuchy pod uszczelką, mieszanie oleju z płynem chłodzącym, spadek sprężania i ponowne uszkodzenie po naprawie. Dobra praktyka warsztatowa wymaga czystej, odtłuszczonej powierzchni, liniału pomiarowego bez uszkodzeń oraz szczelinomierza o znanej dokładności. Wynik zawsze porównuje się z tolerancją z instrukcji serwisowej, a nie ocenia na oko, bo tu liczą się setne części milimetra.
W tym pomiarze łatwo pomylić kilka podobnie brzmiących pojęć, ale liniał krawędziowy i szczelinomierz nie służą do sprawdzania szczelności głowicy ani kadłuba. Szczelność bada się innymi metodami, na przykład próbą ciśnieniową układu chłodzenia, sprawdzeniem obecności CO₂ w płynie chłodzącym, próbą szczelności cylindrów albo kontrolą pęknięć w specjalistycznym zakładzie obróbki. Szczelinomierz może pokazać szczelinę pod liniałem, ale to nie jest test szczelności jako takiej, tylko informacja o odchyłce kształtu powierzchni. Określenie równość też bywa używane potocznie w warsztacie, ktoś powie że powierzchnia ma być równa, no i wiadomo o co chodzi. Jednak technicznie poprawnym parametrem jest płaskość, czyli odchylenie powierzchni od idealnej płaszczyzny. W dokumentacji serwisowej i w metrologii warsztatowej właśnie tak się to opisuje. Prostokątność natomiast dotyczy kąta między dwiema powierzchniami lub osiami, na przykład czy jedna płaszczyzna jest ustawiona pod kątem 90° do drugiej. Do jej oceny używa się innych przyrządów i innej procedury. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro głowica ma przylegać i nie przepuszczać gazów, to wybiera się szczelność. A w rzeczywistości najpierw kontroluje się geometrię przylgni, bo dopiero prawidłowa płaskość daje warunki do skutecznego uszczelnienia uszczelką głowicy.