Metoda ochrony przed korozją, która polega na nawalcowaniu na element cienkiej warstwy blachy z metalu odpornego na korozję, to
Platerowanie to proces, który polega na nałożeniu cienkiej warstwy materiału odpornego na korozję na metalowy element. W przemyśle naprawdę często się to stosuje, żeby zwiększyć trwałość różnych części, które są narażone na niekorzystne warunki, jak np. deszcz czy chemikalia. Weźmy na przykład przemysł motoryzacyjny – tam często plateruje się części silników, żeby wydłużyć ich żywotność. Z tego, co pamiętam, to według normy ISO 11844 ważne są parametry takie jak temperatura i ciśnienie podczas platerowania. To ma wpływ na jakość powłoki. W miejscach, gdzie trzeba zachować właściwości przewodzące materiału, platerowanie jest idealnym rozwiązaniem, zwłaszcza w elektronice.
Galwanizacja, metalizacja i napawanie to techniki, które często są mylone z platerowaniem, ale każda z nich działa na trochę innej zasadzie. Galwanizacja to pokrywanie powierzchni metalowej cienką warstwą metalu poprzez proces elektrochemiczny. Tylko, że to nie zawsze daje takie same właściwości ochronne jak platerowanie. Metalizacja to nanoszenie metalowych powłok, na przykład przez natrysk cieplny, co też ma swoje różnice w porównaniu do platerowania. A napawanie to łączenie metali przez spawanie, więc tu też nie chodzi o ochronę przed korozją. Często pojawiają się błędy myślowe, bo niektórzy mogą myśleć, że wszystkie te metody dają podobne efekty, a tak naprawdę różnią się one znacząco. Warto wiedzieć, że są odpowiednie normy, jak ISO/TS 16949, które określają, jakie powinny być standardy jakości w różnych branżach.