Na rysunku pokazano wtryskiwacz sterowany elektromagnesem z dopływem paliwa pod bardzo wysokim ciśnieniem i przelewem, typowy dla systemu Common Rail. Taki wtryskiwacz współpracuje właśnie z pompą wysokociśnieniową, która spręża olej napędowy do wartości rzędu 1000–2000 bar (a w nowszych rozwiązaniach nawet więcej) i podaje go do wspólnej listwy (rail). Z tej listwy paliwo trafia do każdego wtryskiwacza osobno. Widać tu elementy charakterystyczne: iglicę, tłoczek, końcówkę z otworkami rozpylającymi, elektromagnes sterujący oraz kanały doprowadzające i odprowadzające paliwo. W klasycznych pompach rzędowych czy rozdzielaczowych funkcję wtrysku i wytwarzania ciśnienia realizuje sama pompa, a wtryskiwacz jest prostą końcówką otwieraną tylko przez ciśnienie paliwa. W Common Rail pompa wysokociśnieniowa nie dawkuje już bezpośrednio paliwa na cylindry, jej główne zadanie to utrzymanie odpowiedniego ciśnienia w szynie. Dawkę i moment wtrysku przejął elektronicznie sterowany wtryskiwacz, co pozwala na wielofazowy wtrysk, lepsze spalanie i mniejszą emisję spalin. W praktyce, przy diagnozowaniu takich układów mierzy się ciśnienie w szynie, sprawdza przelewy wtryskiwaczy, szczelność przewodów wysokociśnieniowych i poprawność sterowania elektromagnesów. Moim zdaniem znajomość budowy wtryskiwacza Common Rail i roli pompy wysokociśnieniowej to dziś absolutna podstawa dla mechanika zajmującego się nowoczesnymi dieslami.
Na rysunku nie mamy klasycznej pompy wtryskowej, tylko nowoczesny wtryskiwacz sterowany elektromagnesem, typowy dla układów Common Rail. To często się myli, bo wiele osób kojarzy jeszcze starsze rozwiązania, gdzie pompa była sercem całego zasilania i jednocześnie rozdzielała paliwo na cylindry. W pompie rzędowej każdy cylinder ma swój oddzielny element tłoczący ustawiony w jednym korpusie, a dawkę i moment wtrysku reguluje się mechanicznie lub elektronicznie w samej pompie. Do wtryskiwacza dochodzi wtedy tylko przewód wysokiego ciśnienia, a sam wtryskiwacz jest konstrukcyjnie dość prosty, bez elektromagnesu, sterowany wyłącznie wzrostem ciśnienia. Podobnie jest w pompie rozdzielaczowej – tam jeden tłoczek lub para tłoczków wytwarza ciśnienie i obracający się rozdzielacz kieruje paliwo do kolejnych cylindrów. Wtryskiwacze również są wtedy pasywne, bez osobnego sterowania elektrycznego. Z kolei pompowtryskiwacz łączy w jednym zespole funkcję wtryskiwacza i małej pompy, napędzanej z wałka rozrządu. Nie ma tutaj wspólnej szyny paliwowej ani osobnej pompy wysokociśnieniowej, bo ciśnienie wytwarzane jest lokalnie, w każdym pompowtryskiwaczu. Na przedstawionym rysunku wyraźnie widać dopływ paliwa pod wysokim ciśnieniem z zewnątrz, przelew oraz elektromagnes sterujący iglicą – to znaki rozpoznawcze systemu Common Rail, a więc układu z osobną pompą wysokociśnieniową i listwą. Typowym błędem jest patrzenie tylko na napis producenta lub ogólny kształt i automatyczne kojarzenie z pompą rozdzielaczową albo pompowtryskiwaczem, zamiast zwrócić uwagę na szczegóły budowy i sposób sterowania. W praktyce warto zawsze zadać sobie pytanie: gdzie jest generowane ciśnienie i kto decyduje o momencie wtrysku – pompa czy wtryskiwacz.