SEFI (często oznaczane też jako SFI) to skrót od Sequential Electronic Fuel Injection, czyli sekwencyjny elektroniczny wtrysk paliwa. Kluczowe są tu dwa słowa: „wielopunktowy” i „sekwencyjny”. Wielopunktowy, bo każdy cylinder ma własny wtryskiwacz umieszczony w kanale dolotowym przy zaworze ssącym, a nie jeden wspólny wtryskiwacz dla wszystkich cylindrów. Sekwencyjny, ponieważ sterownik silnika (ECU) podaje paliwo do każdego cylindra osobno, w ściśle określonym momencie, zsynchronizowanym z fazą pracy danego cylindra (zwykle tuż przed lub w trakcie suwu ssania). Dzięki temu mieszanka paliwowo-powietrzna jest lepiej dozowana, spalanie jest bardziej kompletne, a emisja spalin i zużycie paliwa spadają. W praktyce, w nowoczesnych samochodach benzynowych SEFI jest dziś standardem – układ wykorzystuje sygnały z czujnika położenia wału korbowego i wałka rozrządu, sondy lambda, czujników temperatury i przepływu powietrza, żeby precyzyjnie dobrać dawkę wtrysku dla każdego cylindra osobno. Moim zdaniem, z punktu widzenia mechanika i diagnosty, ważne jest kojarzenie nazwy SEFI z klasycznym wtryskiem pośrednim do kolektora dolotowego, a nie z wtryskiem bezpośrednim do komory spalania. Przy diagnozowaniu usterek, np. nierównej pracy na jednym cylindrze, wiedza że to układ wielopunktowy sekwencyjny od razu podpowiada, że można podmieniać wtryskiwacze między cylindrami, obserwować korekty dawki paliwa w testerze diagnostycznym i sprawdzać, czy sterownik poprawnie steruje poszczególnymi kanałami wtrysku.
SEFI (SFI) bywa mylone z różnymi rodzajami układów zasilania, głównie dlatego, że w nazwie jest tylko skrót, a nie pełne rozwinięcie. Warto to sobie dobrze uporządkować. Po pierwsze, nie ma to nic wspólnego z układem gaźnikowym. Gaźnik to całkowicie mechaniczny sposób tworzenia mieszanki, oparty na podciśnieniu w gardzieli i dyszach paliwowych, bez indywidualnego sterowania dawką dla każdego cylindra. W SEFI dawkę paliwa i moment wtrysku wylicza elektroniczny sterownik silnika, a paliwo podawane jest przez wtryskiwacze, więc jest to zupełnie inna epoka techniki. Druga częsta pomyłka to kojarzenie SEFI z wtryskiem bezpośrednim. Wtrysk bezpośredni oznacza podawanie paliwa bezpośrednio do komory spalania, do cylindra, pod bardzo wysokim ciśnieniem, przez specjalne wtryskiwacze wysokociśnieniowe i pompę wysokiego ciśnienia. SEFI natomiast jest wtryskiem pośrednim – paliwo trafia do kanału dolotowego przy zaworze ssącym, a nie do cylindra. Kolejny błąd to utożsamianie SEFI z wtryskiem jednopunktowym. W jednopunktowym jest jeden wtryskiwacz w korpusie przepustnicy, który „obsługuje” wszystkie cylindry naraz, coś jak elektroniczny gaźnik. W SEFI każdy cylinder ma swój wtryskiwacz, a sterownik podaje paliwo sekwencyjnie, zgodnie z kolejnością zapłonu. Typowym błędem myślowym jest sprowadzanie wszystkich elektronicznych układów wtryskowych do jednego worka: „jak nie gaźnik, to pewnie bezpośredni” albo „jak elektroniczny, to jednopunktowy”. W praktyce, w nowoczesnej diagnostyce trzeba precyzyjnie rozróżniać: jednopunktowy, wielopunktowy równoległy i wielopunktowy sekwencyjny, bo od tego zależy sposób szukania usterek, interpretacja czasów wtrysku i korekt paliwowych. Dlatego przy SEFI zawsze pamiętamy: wielopunktowy, sekwencyjny, wtrysk pośredni do kolektora dolotowego, sterowany indywidualnie dla każdego cylindra.