Brak oddechu u nieprzytomnego stanowi podstawę do podjęcia reanimacji w schemacie:
A. 2 wdechy, 15 uciśnięć klatki piersiowej.
B. 2 wdechy, 30 uciśnięć klatki piersiowej.
C. 15 uciśnięć klatki piersiowej, 2 wdechy.
D. 30 uciśnięć klatki piersiowej, 2 wdechy.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2014 (arkusz Z.22-X-14.01).
Brak prawidłowego oddechu u osoby nieprzytomnej traktujemy jako zatrzymanie krążenia i zaczynamy resuscytację krążeniowo-oddechową w schemacie 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy ratownicze. To jest standard BLS dla osoby dorosłej według aktualnych zaleceń Europejskiej Rady Resuscytacji. Najważniejsze są uciśnięcia, bo one zastępują pracę serca i podtrzymują minimalny przepływ krwi przez mózg oraz mięsień sercowy. Uciskamy środek klatki piersiowej, na dolnej połowie mostka, na głębokość około 5-6 cm, z częstością 100-120/min. Po 30 uciśnięciach wykonuje się 2 spokojne wdechy, jeśli ratownik umie i może je bezpiecznie zrobić. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: najpierw bezpieczeństwo, potem sprawdzenie reakcji i oddechu, wezwanie pomocy 112 albo 999, a później RKO 30:2 i jak najszybciej AED. W praktyce, np. na warsztacie, boisku czy w sklepie, nie czekamy aż ktoś „dojdzie do siebie”, jeśli nie oddycha normalnie. Każda minuta zwłoki mocno zmniejsza szanse przeżycia.
W tym pytaniu łatwo pomylić się przez stare schematy albo przez intuicję, że skoro ktoś nie oddycha, to trzeba najpierw koniecznie wykonać wdechy. W aktualnym postępowaniu BLS u osoby dorosłej priorytetem są jednak uciśnięcia klatki piersiowej. Gdy poszkodowany jest nieprzytomny i nie oddycha prawidłowo, zakładamy zatrzymanie krążenia. Krew w organizmie ma jeszcze pewną ilość tlenu, ale bez pracy serca ten tlen nie dociera do mózgu. Dlatego zaczyna się od 30 uciśnięć, a dopiero potem wykonuje 2 wdechy ratownicze. Schematy zaczynające się od 2 wdechów mogą kojarzyć się z dawnymi zaleceniami albo z sytuacjami szczególnymi, np. utonięciem czy resuscytacją dzieci, gdzie przyczyna bywa oddechowa. Ale w typowym BLS osoby dorosłej w teście i w praktyce szkolnej obowiązuje 30:2. Wariant 15 uciśnięć i 2 wdechy też nie jest właściwym standardem dla pojedynczego ratownika udzielającego pomocy dorosłemu. Taka proporcja może się komuś kojarzyć z procedurami pediatrycznymi wykonywanymi przez przeszkolonych ratowników, ale przenoszenie jej na dorosłego poszkodowanego jest błędem. Typowy błąd myślowy polega na skupieniu się tylko na oddechu, a nie na krążeniu. Tymczasem w nagłym zatrzymaniu krążenia liczy się szybkie wezwanie pomocy, mocne i rytmiczne uciskanie mostka, minimalne przerwy oraz użycie AED, jeśli jest dostępne. Nawet jeśli ratownik nie chce wykonywać wdechów, powinien prowadzić ciągłe uciśnięcia klatki piersiowej do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.